mojeauto.pl > motogazeta > Testy samochodów > Ssangyong Actyon: Nietypowa terenówka

Ssangyong Actyon: Nietypowa terenówka

Projektanci samochodów niczym kreatorzy mody wiedzą doskonale, że nowatorski, śmiały, niemal kontrowersyjny wygląd to dobry sposób na zwrócenie uwagi. Taką drogę obrał i Ssangyong ze swoim najnowszym modelem Actyon. Pytanie jednak, czy to wystarczy, by odnieść sukces.

Ssangyong Actyon: Nietypowa terenówka

Poza nietypowym wyglądem, Ssangyong Actyon jest w ogóle dość nietypowym modelem. Wprawdzie pozycjonowany jest wśród SUV-ów, to jednak tworzy tak naprawdę nieco inny segment. Jest to połączenie małej terenówki, na której osadzone zostało nadwozie auta typu coupe(!). Ciekawe i jak dotąd niespotykane połączenie.

Stylistyka - inny niż wszystkie
Z której strony byśmy nie spojrzeli na Actyona, to jego wygląd wyda nam się co najmniej oryginalny. Z przodu coś na kształt odstającego nosa, pod którym atrapa chłodnicy szczerzy do nas zęby w uśmiechu. Po obu jej stronach nietypowe (znowu) są reflektory - ukośne i wąskie, a w środku okrągłe światła. Bok auta to przede wszystkim dość szybko opadająca linia dachu i unosząca się ku górze linia okien oraz liczne przetłoczenia na drzwiach. Tylna szyba Actyona dosyć łagodnie opada i kończy się stosunkowo wysoko. W efekcie na dużej powierzchni pod oknem pojawiło się sporo miejsca na duży podpis, z jakim modelem mamy do czynienia.

Najmniejszy z oferowanych obecnie modeli Ssangyonga pozostaje mimo wszystko autem z aspiracjami terenowymi. Jego sylwetka, inna niż u większych kuzynów, a także niespotykana u konkurentów, to spora zaleta, której nie sposób nie docenić.

Wnętrze - kopia z Kyrona
O ile na zewnątrz projektanci Actyona postawili na odważne kształty, to zdecydowanie zabrakło im konsekwencji projektując wnętrze kabiny. Co więcej, jest ono niemalże identyczną kopią tego, co znamy już z modelu Kyron. A szkoda, bo przydałaby się jakaś odświeżająća zmiana, choćby w wyglądzie zegarów. Niestety, w przypadku Actyona zabrakło zdecydowanie jasnych materiałów, które ożywiłyby to ciemne wnętrze. Mimo wszystko nie można narzekać na jakość użytych materiałów i wykończenie wnętrza. Jest co najmniej poprawnie.

Mimo niewielkich rozmiarów zewnętrznych w środku jest przestronnie. Kierowca i pasażer mają do dyspozycji elektrycznie regulowane i podgrzewane fotele, z dobrym trzymaniem bocznym, a co najważniejsze wygodne nawet przy dłuższych trasach. Jedyny zarzut to kierownica, którą można regulować tylko w pionie. Tylna kanapa to raczej miejsce dla dwójki dorosłych. Miejsca sporo, jedynie wysocy mogą czasami zaczepiać głowami o podsufitkę. Jeśli będziemy chcieli się zdrzemnąć w czasie podróży, docenimy także regulowane oparcie tylnej kanapy.

Niemały Actyon ma niestety mało pojemny bagażnik. Wprawdzie pod względem długości czy szerokości nie odstaje jakoś od konkurencji, ale zdecydowanie jest za płytki. Pomiędzy podłogą a roletą dużo się nie zmieści. Niewiele pomogą tu schowki w bokach oraz podłodze bagażnika. Wadą jest także dość wysoki próg załadunkowy. Jedyną rzeczą, jaką to docenimy, to płaska podłoga po złożeniu tylnej kanapy. Dzięki temu pojemność bagażnika można zwiększyć z podstawowych 321 do 1614 litrów

Jazda - i do miasta, i w teren
"Akcja" i "młodość" to dwa słowa, z których ewoluowała nazwa Actyon. A tymczasem dwulitrowy diesel pochodzący od Mercedesa, który dysponuje 141 koniami mechanicznymi, nie pasuje jakoś w pełni do nich, choć zapewnia przyzwoite osiągi i na utwardzonych drogach, i w terenie. Za to jest umiarkowanie głośny i jeśli akurat jakoś gwałtownie nie przyspieszamy, to dochodzące do kabiny odgłosy spod maski nie przeszkadzają w prowadzeniu rozmowy.

Zawieszenie Actyona jest... trochę twarde, trochę miękkie. Nadwozie osadzone na ramie powoduje, iż pokonywanie wszelkich nierówności jest odczuwalne wewnątrz kabiny. Jednak już szybsza jazda na zakrętach sprawia, że nadwozie dość mocno się odchyla. Podobnie jak podczas mocniejszego hamowania. Na ciasnych zakrętach należy również uważać z tego względu, że układ kierowniczy nie działa zbyt bezpośrednio.

Po zjechaniu w teren Actyon wcale nic nie traci. Niezłe właściwości terenowe widać już po danych dotyczących kątów natarcia (26 st.), zejścia (29 st.) i rampowym (20 st.). O ile w zwykłych warunkach wystarczający jest napęd na tylną oś, w odwodzie zostaje nam możliwość załączenia napędu na obie osie i reduktora. Do pełni szczęścia brak jedynie blokad mechanizmów różnicowych. W terenie Actyon dość dzielnie pokonuje i wzniesienia, i wszelkie bardziej grząskie powierzchnie. Z racji stosunkowo niewielkich gabarytów auto jest niezwykle zwrotne.

Podsumowanie - dla oryginalnych
Chcesz się wyróżniać na drodze, nie jest ważny dla Ciebie znaczek na masce, a przy tym niekoniecznie dysponujesz bardzo dużą kwotą pieniędzy? W dodatku lubisz od czasu do czasu zapuścić się w mniej dostępne tereny? Ssangyong Actyon wydaje się być w takiej sytuacji idealną propozycją. Koszt nieco ponad 117 tys. zł za najlepiej wyposażoną wersję wyposażeniową (Elite) wydaje się być do zaakceptowania. Jeśli mimo wszystko zależy nam na niższej cenie, możemy wybrać najuboższą wersję Comfort (93,3 tys. zł) bądź wersję tylko z napędem na tylną oś (88,8 tys. zł).

 

+ nietypowy wygląd
+ właściwości terenowe
+ niezłe wyposażenie standardowe

- niewielki bagażnik
- mało oryginalne wnętrze
- trochę mało dynamiczny silnik

Sprawdź dostępne konfiguracje:

SsangYong Actyon
SsangYong Actyon
Cena podstawowa już od: 99 900 PLN brutto
Dostępne nadwozia: pick-up-4dr.

Podobne wiadomości:

Ssangyong Korando Sport zmienia nazwę

Ssangyong Korando Sport zmienia nazwę

Aktualności 2016-10-14

SsangYong LIV-2 SUV - zapowiedź nowego luksusowego SUV-a

SsangYong LIV-2 SUV - zapowiedź nowego...

Premiery 2016-09-29

Komentuj:

KoreanskaPerfekcja 2012-04-13

Wszyscy na pewno możemy się zgodzić z tym, ze SsangYong produkował kiedyś auta o kontrowersyjnym designie. Ładne vs. brzydkie ? to kwestia gustu. Koreańczycy wyciągnęli jednak wnioski z lekcji, jaka dostali od Klientów europejskich i dlatego nowego modele są projektowane przez europejskich projektantów ? zaczęło się od nowego Korando, którego zaprojektowała włoskie studio designu Giugiaro (projektanta m.in. Ferrari, FIAT-a, Maserati). Sprawdźcie Nowego Actyon Sports, który jest potwierdzeniem nowej koncepcji stylistycznej.

~leoś 2008-02-03

najladniejszy z ssangyongow

~kaiser 2008-01-04

czemu zaraz najbrzydsze, akurat ten actyon bardzo mi sie spodobal, duzo ciekawszy od wielu typowych modeli

~K 2008-01-03

Ssangyong produkuje wg mnie chyba najbrzydsze auta świata. Jednak pod pewnym względem ich podziwiam, gdyż wydaje się, że znaleźli niszę na bardzo konkurencyjnym rynku motoryzacyjnym. Część ludzi ma tak nietypowy gust, że taki Ssangyong im się spodoba, choćby dlatego, że się wyróżnia, a o gustach się nie dyskutuje. Jeżeli udaje im się sprzedawać te paskudztwa, to moje wyrazy uznania za pomysłowość.

ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij
Prześlij zdjęcie i zagraj o jedną z 30 nagród
Prześlij zdjęcie i zagraj o jedną z 30 nagród
Konkurs na 25-lecie magazynu "auto motor i sport". Zrób sobie zdjęcie z jubileuszowym wydaniem magazynu i prześlij je do nas koszystając z formularza na stronie. Masz szansę na wygranie jednej z 30 nagród. Weź udział!
Wydania cyfrowe auto motor i sport Wydania cyfrowe auto motor i sport