mojeauto.pl > motogazeta > Testy samochodów > Toyota Aygo: eXcytujący maluch

Toyota Aygo: eXcytujący maluch

Miejskie samochody zwykle powstają z myślą o przemieszczaniu się z punktu A do punktu B najtańszym sposobem. Trudno oczekiwać polotu, szczególnie gdy nad całością czuwa sztab księgowych. Nowe Aygo przełamuję nudną konwencję, serwując tajemniczy czynnik X.

Toyota Aygo: eXcytujący maluch

Jeszcze kilka lat temu, myśląc o miejskich samochodach z dolnego przedziału cenowego ciężko było się doszukiwać w nich porywających dodatków. Zwykle były to słabo wyposażone, ciasne i tandetnie wykonane w środku auta, w których personalizacja sprowadzała się do wyboru koloru nadwozia i wzoru kołpaków.

Na szczęście te czasy bezpowrotnie minęły i mamy przed sobą erę miejskich aut napakowanych technologiami i możliwościami konfiguracji w "jedyny taki" sposób. Jednym z takich przedstawicieli nowożytnej klasy mini jest nowa Toyota Aygo.

Druga generacja tego modelu nadal oparta jest na bliźniaczej konstrukcji z modelami C1 oraz 107. Jednak wyróżnikiem małego Japończyka jest wielkie "X" umieszczone w przedniej części nadwozia. Oczywiście można je pokolorować w kontrastującym kolorze, ale najpierw trzeba przebrnąć przez siedem wersji kolorystycznych nadwozia, dachu oraz kilku innych dodatków. Gdy otworzymy katalog, to przed nami ukaże się galeria 21 wzorów felg i kołpaków. Z przednim "iksem" zgrana jest także część tylnego zderzaka oraz listwa na boku nadwozia.

Co ciekawe, wspomniane elementy oferują możliwość szybkiego demontażu i podmiany na inny kolor. Idealna opcja dla niezdecydowanych, bądź też lubiących dostrajać kolorystykę auta do swojego nastroju. Mamy zatem kolejny samochód po Fiacie 500 czy Oplu Adamie, który można w mocny sposób indywidualnie skonfigurować.

Nowa Toyota Aygo jest najkrótszym samochodem w swojej klasie. Oczywiście ma to zalety podczas parkowania w zatłoczonym "city", ale także przy zawracaniu - promień skrętu wynosi zaledwie 4,8 metra. Niestety niewielkie jest także wnętrze. Nie daje się ono jednak we znaki, gdy samochód prowadzimy sami lub obok nas siedzi pasażer i nikogo więcej nie ma w aucie. Bardzo wygodnie siedzi się na fotelach ze zintegrowanym zagłówkiem, które za dopłatą mogą być obszyte skórą. Oferują regulację wysokości, co z pewnością docenią wysocy kierowcy. Trzymanie boczne nie jest ich najmocniejszą stroną, ale raczej rozpatrujemy ten samochód w kategorii "jazda miejska". Tylną kanapę należy traktować w kategoriach miejsca do przewożenia dzieci. Dorośli mogą się tam usadowić wyłącznie na krótszych dystansach, gdyż każda dłuższa droga będzie dla nich katorgą.

Pojemność bagażnika wynosi 168 litrów. Ciężko zobrazować sobie taką przestrzeń, ale wyobraźmy sobie, że maksymalnie zmieszczą się tam dwie torby sportowe spakowane na kilkugodzinny trening na siłowni.

Kolorystyka wnętrza jest zdefiniowana przez kolor karoserii. Kontrastujące przebitki świetnie przełamują głęboką czerń bijącą z kokpitu. Prędkościomierz wraz z komputerem pokładowym tradycyjnie już "wiszą" przyczepione do kolumny kierowniczej i poruszają się podczas regulacji razem z nią.

Największą ciekawostką jest kombajn multimedialny o nazwie X-Touch. W zależności od opcji wyposażenia może kosztować 1 300 zł albo jest montowany seryjnie. Pozwala podłączyć do niego smartfona (kablem USB lub przez Bluetooth) i sklonować obraz z wyświetlacza komórki na ekran systemu multimedialnego. Jest to technologia Mirror Link, która na razie nie działa jeszcze z wszystkimi dostępnymi telefonami. Przy okazji producent urządzenia przygotował rożne aplikacje, pozwalające zarządzać multimediami lub oferujące nawigację satelitarną. Niestety większość z nich jest płatna.

Pod maską Aygo pracuje trzycylindrowy motor o pojemności jednego litra. Maksymalna moc tej jednostki to zaledwie 69 KM. Jednostka doskonale radzi sobie w warunkach miejskich, to znaczy, gdy nie trzeba rozpędzać się powyżej 100 km/h. Na to bowiem musimy sobie zarezerwować aż 13 sekund. Prędkości autostradowe wyciskając tego silnika prawie 100 procent możliwości. Niewielką pojemność docenimy jednak podczas wizyt na stacjach benzynowych. Spokojne traktowanie gazu sprawia, że samochód spala nie więcej jak 5l/100km. Maksymalnie może ono podskoczyć do 8l/100km.

Cechą charakterystyczną Aygo i zamontowanej w nim skrzyni biegów są długie przełożenia. Po tym poznamy "miejskość" tego modelu. Jednak podczas wyprzedzania bardzo często musimy sięgać po lewarek.

Zawieszenie w Aygo jest raczej nastawiona na komfort. Inżynierowie zadbali, by krótki rozstaw osi nie wpływał zbyt mocno na komfort. Samochód nie podskakuje nerwowo na poprzecznych nierównościach, ale dość mocno przechyla się na zakrętach. System kontroli trakcji nie ma zbyt wiele do roboty.

Największa chwila zwątpienia przychodzi w momencie, gdy poznajemy cenę tego modelu. Podstawowa cena Toyoty Aygo drugiej generacji wynosi 33 900 złotych. Jednak ciężko w przypadku takiego samochodu odmówić sobie przyjemności personalizowania. Wtedy jednak cena może niebezpiecznie podskoczyć w górę. Testowany przez nas egzemplarz kosztował ponad 50 tys. zł. To trochę za dużo jak za miejskiego malucha, jakkolwiek modny by nie był.

Sprawdź dostępne konfiguracje:

Toyota Aygo
Toyota Aygo
Cena podstawowa już od: 35 400 PLN brutto
Dostępne nadwozia: hatchback-3dr.
Zobacz koniecznie: Wszystko o Toyota Aygo Wszystko o Toyota
Tematy w artykule: Toyota Toyota Aygo

Podobne wiadomości:

Sportowa marka od Toyoty

Sportowa marka od Toyoty

Aktualności 2016-11-28

Toyota pracuje nad wodorową ciężarówką

Toyota pracuje nad wodorową ciężarówką

Ciężarówki i Autobusy 2016-11-23

Komentuj:

~kirtell 2015-02-09

No no udane to nowe Aygo. Naprawdę wielki krok do przodu w porównaniu do poprzednika.

~senza 2014-12-02

aygo dowodem na to że w maluchach potencjał jest duży. Nie muszą być nudne i mogą być czymś więcej niż środkiem transportu z punktu A do punktu B.

~nana 2014-11-15

nowa aygo to idealne auto dla początkujących kierowców. kilka miesięcy temu kupiłam je dla córki i jest bardzo zadowolona. praktycznie nie sprawia problemów z parkowaniem, a do tego mało pali

~harold 2014-11-13

teraz podczas wyprzedaży rocznika2014 w toyocie będzie można podobno kupic aygo nawet 5 tysięcy taniej.

~martyna 2014-10-29

aygo to autko w sam raz dla początkujących kierowców, którzy dużo jeżdżą po mieście. dla mnie to było pierwsze autko po zdaniu egzaminu na prawo jazdy. nie musiałam wydawać fortuny na benzynę, bo aygo mało pali, a do tego było kompletnie bezawaryjne. fajnie, że pojawiają się coraz nowsze wersje tego maluszka, bo to naprawdę dobre auto :)

ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij
Prześlij zdjęcie i zagraj o jedną z 30 nagród
Prześlij zdjęcie i zagraj o jedną z 30 nagród
Konkurs na 25-lecie magazynu "auto motor i sport". Zrób sobie zdjęcie z jubileuszowym wydaniem magazynu i prześlij je do nas koszystając z formularza na stronie. Masz szansę na wygranie jednej z 30 nagród. Weź udział!
Wydania cyfrowe auto motor i sport Wydania cyfrowe auto motor i sport