mojeauto.pl > motogazeta > Testy samochodów > Toyota Verso: Trzy w jednym

Toyota Verso: Trzy w jednym

Kiedyś, choć nie tak dawno temu, bo jeszcze w tym stuleciu, Toyota miała w swojej ofercie aż trzy modele podchodzące pod segment minivanów. Wszystkie łączył ten sam człon w nazwie - Verso. Dziś oferta Toyoty w tym segmencie skurczyła się do jednej propozycji, choć nie oznacza to wcale, że nie zaspokoi ona różnych potrzeb osób poszukujących tego typu samochodu.

Toyota Verso: Trzy w jednym
Yaris, Corolla i Avensis - trzy modele Toyoty z całkowicie różnych segmentów rynkowych w pewnym okresie swojego żywota otrzymały dodatkową wersję nadwoziową, w każdym przypadku o nazwie Verso. W każdym z tych przypadków chodziło oczywiście o to, by zapewnić podróżującym tymi autami więcej przestrzeni, więcej funkcjonalności oraz praktyczności. Sztuka ta udała się w pewnym tylko sensie. Żaden Verso nigdy nie wdarł się na szczyty rankingów sprzedażowych wśród minivanów, co mogło być jedną z przesłanek do zmiany strategii Toyoty w tym segmencie rynkowym. Dziś bowiem mamy tylko jednego minivana o nazwie, a jakżeby inaczej, Verso.

Choć pierwsza myśl podpowiada nam, że Verso to bezpośredni następca Corolli Verso, to jednak jest to błędne mniemanie. Ot, wystarczy spojrzeć chociażby na wymiary zewnętrzne. Verso jest krótsze (4.440 mm) od Corolli, ale za to ma rozstaw osi (2.780) większy nawet niż Avensis. Na szerokość (1.790 mm) również bliżej mu do przedstawiciela klasy średniej, za to wzrostem (1.620 mm) Verso bije zdecydowanie obu swoich starszych kuzynów.

Stylistyka - misz masz Corolli i Avensisa
Również przyglądając się z zewnątrz minivanowi Toyoty nie sposób jednoznacznie stwierdzić, co stanowiło dla projektantów podstawę do jego stworzenia. Spore i rozciągnięte reflektory oraz atrapa chłodnicy pomiędzy nimi przypominają te z modelu Avensis. Jednak idąc dalej ku tylnej części nadwozia widać więcej podobieństw do poprzednika zbudowanego na kompaktowej Toyocie, w szczególności takim znakiem są rozpoznawczym są charakterystyczne spore lampy z białymi kloszami.

Generalnie jednak, bez względu na wszelkie podobieństwa i nawiązania, Toyota Verso jest dość typowym przedstawicielem aut z rodziny minivanów. Stosunkowo masywna sylwetka i wysoki dach jednoznacznie wskazują na charakter samochodu. A czy się może podobać? O gustach nie dyskutujemy, jednak pamiętajmy, iż rodzinny minivan ma przede wszystkim spełniać inne wymagania, niekoniecznie te estetyczne.

Wnętrze - od minibusika do dostawczaka
A co z Yarisem, który przecież też był oferowany jako Verso? Skojarzenia, choć nieco bardziej luźne, pojawiają się po otwarciu drzwi i zaglądnięciu do wnętrza naszego dzisiejszego bohatera testu. Otóż, jak to jest w przypadku małej Toyoty, za kierownicą nie mamy nic poza plastikami, gdyż zegary powędrowały na sam środek deski rozdzielczej. Notabene, są one nieznacznie zwrócone w stronę kierowcy, przez co stały się bardziej czytelne, nawet gdy będziemy poruszać się przy ostro świecącym słońcu. Poprawna jest też ergonomia, obsługa radia i klimatyzacji jest intuicyjna i nie wymaga od nas ani odrywania wzroku od drogi, ani praktycznie żadnego pochylenia się w kierunku przełączników. Dosyć wysoko powędrowała też dźwignia skrzynia biegów, co również pomaga w łatwym i przede wszystkim szybkim chwyceniu jej w rękę.

Pewne drobne zastrzeżenia pojawiają się w momencie bezpośredniego kontaktu z materiałami użytymi do wykończenia wnętrza Verso. To, że dominują plastiki, to jeszcze żaden grzech w autach z tej półki cenowej. Ponadto ich faktura jest miła dla oka, niestety są one zbyt twarde, co już trochę przeszkadza. Niektórzy konkurenci potrafili użyć tu bardziej miłych w dotyku materiałów. No i jeszcze ta przytłaczająca szarość.

Jak przystało na minivana nie ma większych powodów do narzekań na brak miejsca. Oba przednie fotele zapewniają wygodę podróżowania nawet na długich odcinkach i możliwość dostosowania do osób o różnych gabarytach. Nieznaczne tylko podparcia boczne nie zachęcają do szybszego pokonywania zakrętów. Tylna, dzielona kanapa pomieści spokojnie trójkę dorosłych, a możliwość regulacji oparcia i siedziska pozwala na znalezienie dla siebie wygodnej pozycji. Dodatkowo testowana przez nas wersja Verso posiadała dwa dodatkowe siedzenia. System Easy Flat-7 pozwala na łatwe i szybkie (jedną ręką) rozłożenie i schowanie tych siedzeń w podłodze bagażnika. Niestety stosunkowo niewielka długość Verso powoduje, że nie ma co liczyć na to, że na tych miejscach zasiądą i jeszcze będzie im wygodnie dorośli pasażerowie. Skutecznie odstrasza od tego już samo wejście do tylnego rzędu. Bez dwóch zdań, to idealne miejsce jedynie dla dwójki maluchów. Niemniej, dzięki temu systemowi, możemy zaaranżować wnętrze aż w 30 różnych kombinacjach.

W zależności od liczby jadących osób, różnie może prezentować się bagażnik Verso. Standardowo mamy do dyspozycji pojemność 440 litrów. Jeśli rozłożymy dwa dodatkowe siedzenia, wówczas bagażnik zmniejsza się do 150 litrów. Jednak w razie potrzeby możemy też regulować pojemnością bagażową w drugą stronę. Przesunięcie siedzeń drugiego rzędu a nawet ich złożenia daje nam w sumie aż 1.700 litrów pojemności. Przy sporej ładowności (665 kg) i płaskiej podłodze umożliwia to nam szybkie przerobienie minivana w auto dostawcze.

Jazda - rodzinne podróżowanie
Nawet długa podróż Toyotą Verso nie musi być męcząca, co jest szczególnie ważne, kiedy na pokładzie, poza nami samymi, jest jeszcze kilka osób. I to w dodatku dzieci, które, jak wiadomo, dość szybko zaczynają się nudzić i odczuwać oznaki zmęczenia. Przede wszystkim należy docenić tu sporą ilość miejsca, nawet w trzecim rzędzie siedzeń bez problemu (no może poza samym zamontowaniem - sami sprawdzaliśmy) zmieszczą się dwa foteliki i nasi milusińscy będą mieć tam stosunkowo wygodnie. Dwulitrowa jednostka wysokoprężna nie jest dokuczliwa, do kabiny dociera tylko niewielki hałas spod przedniej maski i nawet przy większych prędkościach (ponad 100 km/h) w kabinie panuje względna cisza. Kierowca doceni z pewnością wysoką pozycję za kierownicą, dzięki której ma bardzo dobrą widoczność, która nie jest ograniczona przez zbyt szerokie słupki. Jak dodamy do tego jeszcze spore przeszklone powierzchnie (duże szyby boczne, panoramiczny dach, wspomniane już wąskie słupki), to aż się będzie chciało dłużej siedzeń we wnętrzu Verso.
 
Nie byłoby jednak mowy o komfortowej jeździe bez odpowiednio zestrojonego zawieszenia. Inżynierowie Toyoty stanęli tu na wysokości zadania. Zawieszenie jest odpowiednio miękkie, choć nie można powiedzieć, żeby było za miękkie. Tym samym pokonywanie wszelkich nierówności odbywa się łagodnie, bez podskoków czy innych nerwowych ruchów, a także nie dobiega do nas zbyt duży hałas z podwozia Toyoty. Ryzyko wystąpienia niebezpiecznej sytuacji w postaci wychylania się nadwozia jest dość skutecznie ograniczane przez możliwości auta uwarunkowane zamontowanym silnikiem.

Dwulitrowa jednostka wysokoprężna, która rozwija 126 koni mechanicznych mocy, choć nie czyni Verso zawalidrogą, nie pozwala też na zbyt dużą dozę szaleństwa na drodze. Verso rozpędza się w miarę sprawnie, 310 niutonometrów maksymalnego momentu obrotowego zapewniają z kolei niezłe możliwości wyprzedzania, które zawsze można dodatkowo wzmocnić poprzez częstsze sięganie do blisko umiejscowionego lewarka zmiany biegów. Do sześciobiegowej skrzyni biegów nie mamy żadnych zastrzeżeń, podobnie jak i do układu kierowniczego, który zapewnia nam panowanie nad autem.

126-konny motor ma jeszcze jedną istotną zaletę. Mimo sporej masy auta, nie potrzebuje do sprawnego przemieszczania się zbyt częstych wizyt na stacji benzynowej. Nieco ponad pięć litrów w trasie i niecałe 7,5 l/100 km w ruchu miejskim to jak na minivana, nawet jeśli z dieslem pod maską, bardzo dobry wynik. I z pewnością nie jest to tylko zasługa kontrolki, która wskazuje, kiedy najbardziej optymalnie dokonać zmiany przełożenia.

Podsumowanie
Testowana przez nas Toyota Verso w pełni potwierdziła nasze przeczucia, że to auto idealne dla rodziny. No, może jeszcze dla tych kierowców, które często służą paczce znajomych za osoby z odpowiednim środkiem transportu. Przestronne, komfortowe i funkcjonalne, a przy tym z właściwościami jezdnymi na odpowiednio wysokim poziomie, czyli spełniające te cechy, których się oczekuje od auta, w którym przemieszcza się większa grupa ludzi. A że nie będzie demonem szos? No cóż, odpowiedzialny rodzic i tak nie wykorzystałby w pełni możliwości auta, nawet gdyby pod maską miał jednostkę ze znacznie liczniejszym stadem koni mechanicznych gotowych dużo szybciej rozpędzić minivana Toyoty.

No i nie można zapomnieć o cenie. Niecałe 88 tys. za najtańszą siedmiomiejscową wersję z testowanym przez nas silnikiem wydaje się być rozsądną ceną. A jeśli nie będziemy na pewno korzystać z dwóch dodatkowych tylnych miejsc siedzących, możemy zaoszczędzić jeszcze tysiąc złotych zamawiając wersję bez tych siedzeń.

Sprawdź dostępne konfiguracje:

Toyota Verso
Toyota Verso
Cena podstawowa już od: 75 900 PLN brutto
Dostępne nadwozia: van-5dr.
Zobacz koniecznie: Wszystko o Toyota Verso Wszystko o Toyota
Tematy w artykule: Toyota Toyota Verso

Podobne wiadomości:

Sportowa marka od Toyoty

Sportowa marka od Toyoty

Aktualności 2016-11-28

Toyota pracuje nad wodorową ciężarówką

Toyota pracuje nad wodorową ciężarówką

Ciężarówki i Autobusy 2016-11-23

Komentuj:

~figa45 2014-05-20

Chcemy z mężem kupić rodzinne auto. Zależy nam na funkcjonalności i żeby mało palił. Zastanawiamy się nad właśnie nad Toyką Verso. Po rozłożeniu wszystkich rzędów siedzeń może być nawet 7osobowa. Jakie są Wasze doświadczenia z tym autem? Polecacie jeszcze jakieś minivany?

bogmet 2014-05-16

Niedługo jeżdżę Toyotą (5 miesięcy), ale co nieco mogę powiedzieć. Co to znaczy duży bagażnik - 1000l??? Ja akurat uważam, że dla komfortu siedzących w drugim rzędzie, można poświęcić te parę litrów bagażnika. Bujdą na resorach jest to, że dla wysokich (190), brak jest miejsca w drugim rzędzie, może chodziło o trzeci rząd??. Samochód bardzo przyjazny dla kierowcy. Wszystko pod ręką i logicznie porozmieszczane. Bajery typu automatyczne lusterka, światła w kierunkowskazach są. Co do czujników deszczu i zmierzchu, dla mnie rewelacja. Można zapomnieć o ciągłym włączaniu wycieraczek i świateł mijania. Silnik mógłby być bardziej żwawy, ale wtedy na pewno nie byłby tak oszczędny (8l - miasto).

Wieszal 2014-05-14

Z tego co słyszałem, czujniki spełniają swoją rolę, może nie jest to idealne działanie ale kuzyn posiada taką Toyotę i naprawdę sobie chwali.

maron66 2014-05-13

Pytanie do użytkowników Toyoty Verso. Jak sprawdzają się czujniki deszczu i zmierzchu? Mocno zastanawiam się nad wzięciem tego auta w leasing dla firmy. Często jeżdżę w dalsze trasy, więc takie gadżeciarskie czujniki na pewno by mi się przydały.

~Zeus 2012-06-03

Od 2 lat jeżdżę Verso 1.8 Valvematic z manualną skrzynią wersja 7 os. Auto godne polecenia, mimo małych mankamentów i bardzo rodzinne. Bardzo dobry silnik, dość oszczędny, bardzo cichy i płynnie pracujący, choć o przeciętnej dynamice. Bardzo dobre zawieszenie - komfortowe i zarazem pewne. Bardzo dobra skrzynia biegów. Świetny układ kierowniczy - pracuje miękko, lekko i płynnie. Co do wnętrza to oczywiście jest bardzo praktyczne i pojemne, funkcjonalność i pomysłowość rozwiązań na 5+. Teraz mankamenty. Jak pisałem silnik móglby bardziej tryskać energią jak na 147KM. Plastiki we wnętrzu, zwłaszcza na desce są bardzo przeciętne i zaczynają skrzypieć po jakimś czasie. Bagażnik przy 5 fotelach rozłożonych jest mały - faktycznie nie ma nawet tych obiecywanych 440 litrów, przy dalszych podróżach z dużą ilością bagażu i pasażerów trzeba się posiłkować boxem na dach lub kratką dzięki której można ładować pod dach. I to chyba tyle. Bardzo udane, rodzinne, wygodne auto. Aha, oczywiście zero awarii, a wszystkie pierdółki dotyczące zupełnych drobiazgów Toyota usuwa w ramach gwarancji bez żadnego ale.

ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij
Prześlij zdjęcie i zagraj o jedną z 30 nagród
Prześlij zdjęcie i zagraj o jedną z 30 nagród
Konkurs na 25-lecie magazynu "auto motor i sport". Zrób sobie zdjęcie z jubileuszowym wydaniem magazynu i prześlij je do nas koszystając z formularza na stronie. Masz szansę na wygranie jednej z 30 nagród. Weź udział!
Wydania cyfrowe auto motor i sport Wydania cyfrowe auto motor i sport