mojeauto.pl > motogazeta > Testy samochodów > Vel Satis, Espace: Z odrobiną ekstrawagancji...

Vel Satis, Espace: Z odrobiną ekstrawagancji...

Design - daleki od klasycznego - jednych urzeka, innych irytuje. Ale budzi emocje. Sprawia, że niewielu przejdzie obok tych modeli obojętnie. Już na pierwszy rzut oka widać, że Espace i Vel Satis to przedstawiciele tej samej marki.

Vel Satis, Espace: Z odrobiną ekstrawagancji...

ESPACE

To już czwarta generacja modelu, który 19 lat temu dał początek nowemu w Europie, segmentowi vanów. Wówczas zadziwiał klientów jednobryłowym nadwoziem, płaską podłogą i niezależnymi fotelami. Dziś nie są to już cechy wyjątkowe, jednak niepospolite nadwozie Espace'a oraz przestronne wnętrze o nowoczesnej stylistyce nadal wyróżniają go spośród innych samochodów tej klasy. Testowany przez nas 5-osobowy model był wyposażony w silnik 3.0 dCi, automatyczną skrzynię biegów oraz wszystkie elementy wyposażenia dostępne w wersji Privilege.

Zdecydowane linie oraz ostre krawędzie przednich reflektorów sprawiają, że sylwetce auta, mimo rozmiarów, nie brakuje dynamiczności. Duże 17-calowe felgi dodatkowo dodają jej elegancji. Samochód ten naprawdę intryguje dopiero po zajęciu miejsca w środku. Dużo światła i przestrzeni, wygodne fotele z podłokietnikami, niezwykły wygląd deski rozdzielczej kojarzący się z kokpitem samolotu. Wszystko to powoduje, że Espace daje poczucie wolności.

Trudno wymienić wszystkie niestandardowe rozwiązania. Tym najbardziej rzucającym się w oczy jest elektroniczny wyświetlacz, który znajduje się pośrodku deski rozdzielczej i jest widoczny nie tylko dla kierowcy. Podświetlane w większości na zielono informacje są na nim logicznie pogrupowane, dzięki czemu jest dość czytelny. Również nietypowo, na drzwiach, umiejscowiono regulację dwustrefowej klimatyzacji, a siłę nawiewu mogą niezależnie regulować także osoby siedzące z tyłu.

Z pewnością wszyscy pasażerowie znajdą odpowiednie miejsce na schowanie drobnych przedmiotów, które mogą się przydać w podróży. Godny pochwały jest fakt, że w tym aucie wszystkie schowki są nie tylko praktyczne, ale również bardzo dobrze wkomponowane we wnętrze i nie zaburzają jego harmonii. Do tego przyjemne w dotyku materiały wykończeniowe i dobrze dobrana kolorystyka są kolejnymi elementami składającymi się na atmosferę wnętrza Espace'a. Żaden z pasażerów nie może narzekać na brak miejsca ani dla siebie, ani dla swojego bagażu.

Podróżowanie tym samochodem, a szczególnie prowadzenie go jest dużą przyjemnością. Osoby przyzwyczajone do bardziej klasycznego układu deski rozdzielczej, mogą się początkowo czuć zdezorientowane, ale nie powinny mieć większego problemu ze znalezieniem potrzebnych informacji czy przełączników. Bardzo dynamiczny, 3-litrowy silnik wysokoprężny w połączeniu z automatyczną skrzynią biegów to bardzo dobra propozycja, gdy często pokonujemy duże dystanse. 180 KM mocy pozwala na zwinne wyprzedzanie i szybką jazdę przy utrzymaniu średniego zużycia paliwa na poziomie ok. 10,5 l (przy włączonej klimatyzacji). Automatyczna przekładnia pracuje płynnie i pozwala się odprężyć podczas jazdy, a w razie potrzeby pozwala również na sekwencyjną zmianę biegów.

Samochód zachowuje się na drodze stabilnie. Na ostrych zakrętach czuje się, że jest to auto wysokie i solidnych rozmiarów, mimo to nie przestaje być ono przewidywalne. Choć Espace najlepiej czuje się na trasie, całkiem nieźle radzi sobie również w mieście. Jest na tyle zwrotny, że nie sprawia większych kłopotów przy parkowaniu, a dzięki mocnemu silnikowi łatwo włączyć się do ruchu.

VEL SATIS

To wyjątkowa propozycja w klasie wyższej. Spodoba się tym, których nudzą klasyczne  kształty. Dla nich Renault zaprojektowało swój topowy model - awangardową limuzynę. Nie sposób jej pomylić z innym autem. Nie przejmuje sprawdzonych cech popularnych samochodów ze swojej klasy, ale tworzy własny, niepowtarzalny styl.

Kiedy pierwszy raz wsiadaliśmy do testowanego przez nas Vel Satisa 2.2 dCi Expression, nie przejawialiśmy entuzjazmu. Nadwozie rzeczywiście unikalne, ale kształty, choć interesujące, absolutnie nie kojarzą się z limuzyną. Po kilku dniach nasz stosunek do tego auta zupełnie się odmienił...

Pojazd o gabarytach limuzyny, ale zaskakującej, wyrazistej linii, kryje w sobie bardzo ciekawe wnętrze. Jego wystrój to mieszanka nowoczesności z nutką klasycyzmu. Zegary już nie „nieziemskie“, jak w Espace'ie, ale bardziej klasyczne – eleganckie i stonowane, dopasowane do wymagań statecznej klienteli i umieszczone przed oczami kierowcy. Konsola środkowa z modnymi elementami metalicznymi wyraźnie rozdziela przestrzeń między przednimi fotelami. Nie brakuje łuków, a kierowca czuje się otoczony przez wszystkie przyrządy, prawie jak pilot za sterami samolotu. Wnętrze wykończone jest starannie dobranymi o wysokiej jakości i przyjemnymi w dotyku materiałami. Podobnie jak Espace’ie, Vel Satis oferuje pasażerom dużą ilość przydatnych skrytek, tutaj na szczególną pochwałę zasługuje niezwykle pojemny schowek ukryty w podłokietniku. Wyjątkowo funkcjonalny, jak na tę klasę aut, jest także bagażnik.

W porównaniu z innymi limuzynami, fotel kierowcy jest umieszczony wysoko, dzięki czemu kierowca ma lepszą widoczność. Ciekawym rozwiązaniem są wyposażone w dwuczęściowe oparcie i zespolony pas bezpieczeństwa siedzenia przednie. Każdą część można niezależnie regulować, aby umożliwić najbardziej ergonomiczne ustawienie fotela. Lista wyposażenia podnoszącego komfort, zgodnie z oczekiwaniami, zawiera wszystkie istotne elementy.

Vel Satis daje podróżującym poczucie komfortu w niebanalnym wnętrzu, a prowadzenie tego auta może nawet zrelaksować kierowcę. Samochód, niezależnie od prędkości, pewnie trzyma się drogi. Jazda Vel Satisem jest płynna i dynamiczna. Pedał przyspieszenia żwawo reaguje na naciśnięcia, a skrzynia biegów pracuje bardzo precyzyjnie. Kolejną zaletą auta jest elastyczny wysokoprężny silnik 2.2 dCi, który nie tylko zapewnia satysfakcjonujące osiągi, ale jest przede wszystkim oszczędny. Oczywiście, jak to w Renault, i Espace i Vel Satis otwierane i uruchamiane są za pomocą specjalnej karty. Typowy dla tej marki stał się również bardzo wysoki poziom bezpieczeństwa. Naturalne, że poszczycić mogą się nim również testowane auta. Obydwa modele zapewniają wyposażenie wspomagające bezpieczeństwo i znajdują się na „pięciogwiazdkowej“ liście Euro NCAP.

Charakterystyczna dla tych aut jest zasada, że im dłużej się nimi jeździ, tym bardziej się podobają. W swoich, bardzo dobrze wyciszonych wnętrzach, zapewniają spokój, a prowadzi się je tak dobrze, że żal się z nimi rozstawać.

Nie są to jednak samochody dla każdego. Nie każdy będzie potrafił zidentyfikować się ze stylem, jaki wyrażają. Vel Satis i Espace to samochody dla osób młodych duchem, które nie lubią zlewać się z tłumem i których nudzą opatrzone kształty i standardowe rozwiązania. Jeśli ktoś szuka samochodu, który się wyróżnia, decydując się na propozycje Renault będzie usatysfakcjonowany. Będzie mógł czerpać radość z jazdy i cieszyć się autem, które przykuwa wzrok.

Sprawdź dostępne konfiguracje:

Renault Espace
Renault Espace
Cena podstawowa już od: 120 900 PLN brutto
Dostępne nadwozia: van-5dr.

Podobne wiadomości:

Renault wzywa auta do serwisu

Renault wzywa auta do serwisu

Aktualności 2016-11-15

Tanie auto elektryczne od Renault-Nissan

Tanie auto elektryczne od Renault-Nissan

Aktualności 2016-11-08

Komentuj:

Brak komentarzy! Wypowiedz się, jako pierwszy!

ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij
Autobusy szkolne są w tragicznym stanie
Autobusy szkolne są w tragicznym stanie
Najwyższa Izba Kontroli przeprowadziła kontrolę działań transportowych gmin w zakresie realizacji obowiązku dowożenia dzieci i uczniów do przedszkoli i szkół. Wyniki tej kontroli są zatrważające.