mojeauto.pl > motogazeta > Testy samochodów > Volkswagen CrossPolo: Wygląd to nie wszystko

Volkswagen CrossPolo: Wygląd to nie wszystko

Na początku Twoją uwagę przykuwa lakier, który z kolei myśli kieruje w kierunku Sant’Agata i samochodom Lamborghini. Zaczynasz wzrokiem wodzić po liniach nadwozia i przecierasz oczy, że to jednak nie Murcielago, a CrossPolo. 

Volkswagen CrossPolo: Wygląd to nie wszystko

Wygląd auta zostawmy na koniec. Zacznijmy od tego, co napędza Cross Polo. Pod maską znany wszystkim silnik 1.2 TSI. Benzynowa jednostka dostarcza moc 105 KM. Agregat, który pracuje pod pomarańczową skórą bez problemu radzi sobie, gdy dynamicznie poruszamy się w miejskiej scenerii. Cross Polo z 105-konną jednostką napędową zda egzamin, ale jeśli w pojedynkę wybierzemy się w dłuższą trasę poza miastem.W trasie bez problemu osiągniemy spalanie na poziomie 6 litrów na 100 przejechanych kilometrów. W mieście ta wartość skacze do 8-9 listrów.


Problem pojawia się, gdy na pokład zapakujemy komplet pasażerów i bagażnik wypełnimy po brzegi. Co do bagażnika, to jego pojemność przy złożonych oparciach dostarcza 280 litrów(952 l przy rozłożonej tylnej kanapie). O dziwo spakujemy się w cztery osoby na weekendowy wypad poza miasto, a plusem przestrzeni w bagażniku jest jego podłoga oddzielona regulowaną półką. Cztery osoby na pokładzie to optymalne rozwiązanie, które nie powinno dostarczać dużej ilości narzekań. Musimy mieć jednak świadomość, że gdy miejsce za naszym fotelem zajmie pasażer to  jako kierowca mamy małą ilość miejsca, by komfortowo pracować za kierownicą. Im jest ona dłuższa, tym bardziej będzie dla nas męcząca. Kierowców postawnych będzie drażniła mała ilość miejsca na nogi.


Gdy na pokładzie podróżują 4 osoby, a w bagażniku nie wozimy jedynie powietrza to silnik 1.2 TSI zachowuje się jak sportowiec pod koniec morderczego treningu. Owszem zrobi jeszcze dwie trzy przebieżki, czy też wykona ostatnie powtórzenia, ale równie dobrze może od razu wymięknąć i odpuścić. 105-konna jednostka benzynowa, to zdecydowanie za mało, żeby czuć się komfortowo przy wyprzedzaniu z pełnym bagażnikiem i trójką pasażerów.

Wnętrze jest bardzo przyjemne i znane z pozostałych modeli Volkswagena. Plusem jest pomarańczowe wykończenie bocznych sekcji oraz tapicerka foteli, skórzana kierownica z pomarańczowymi szwami  i miękkie materiały deski rozdzielczej. Zajmując miejsce za kierownicą,  po chwili jednak dostaniemy szału. O ile podłokietnik jest wygodny, to jego długość jest przesadzona. Długi podłokietnik, który de facto jest niewiele krótszy od lotniskowca USS "Enterprise" ogranicza nam możliwość operowania hamulcem ręcznym. Kilka prób zaciągnięcia hamulca postojowego sprawia, że chcesz wyrwać podłokietnik i wystrzelić go na orbitę.



Cross Polo w porównaniu do zwykłej wersji Volkswagena Polo posiada podwyższone o 15 mm zawieszenie. Przydomek Cross w nazwie powinien sprawić, że będziemy mogli śmiało zjechać z utwardzonej drogi. Zrobimy to jednak na własne ryzyko, dlatego, że łatwo możemy uszkodzić 17-calowe felgi z niskoprofilowymi oponami. Z kolei na asfaltowych drogach samochód prowadzi się bardzo dobrze. Minusem jest brak napędu na obie osia, który nie jest niestety dostępny nawet na liście dodatkowego wyposażenia.

Wygląd. To na pierwszy rzut oka najmocniejsza strona tego samochodu. Pomarańczowy lakier sprawia, że Cross Polo zyskało sobie bardzo wiele w moich oczach zwłaszcza w zestawieniu z czarnymi osłonami dolnej części karoserii i ciemnymi felgami. Pomarańczowy kolor zagwarantuje nam również, że będziemy wyróżniać się z tłumu. Szybko jednak zejdziemy na ziemię. Gdy na drodze, spotkałem Cross Polo w innym kolorze nadwozia na mojej twarzy pojawił się uśmiech, który szybko znikł, widząc, że auto prowadzi kobieta. W jednej chwili zdałem sobie sprawę, że Cross Polo to kobiecy samochód, który kupiłbym swojej sympatii, aby mogła pochwalić się wśród koleżanek pomarańczowym lakierem i nie obawiała się podjeżdżając pod wyższy krawężnik.

Na polskim rynku Cross Polo możemy zamówić z trzema motorami benzynowymi i jednym wysokoprężnym do wyboru. Na liście opcji jest również skrzynia DSG. Podstawowa wersja tego samochodu kosztuje od 60 990 zł, topowa wyposażona w motor wysokoprężny to wydatek, na który musimy przygotować prawie 72 tys. złotych. To kwota, za którą dostaniemy np. Dacię Duster, a ta  jeszcze lepiej sprawdzi się jako crossover dla wybranki naszego serca.  

Sprawdź dostępne konfiguracje:

Volkswagen Polo
Volkswagen Polo
Cena podstawowa już od: 44 990 PLN brutto
Dostępne nadwozia: hatchback-5dr.

Podobne wiadomości:

Volkswagen Gira - przyszłość podróży

Volkswagen Gira - przyszłość podróży

Technika 2016-11-30

VW Arteon następcą CC

VW Arteon następcą CC

Aktualności 2016-11-28

Komentuj:

Brak komentarzy! Wypowiedz się, jako pierwszy!

ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij
Prześlij zdjęcie i zagraj o jedną z 30 nagród
Prześlij zdjęcie i zagraj o jedną z 30 nagród
Konkurs na 25-lecie magazynu "auto motor i sport". Zrób sobie zdjęcie z jubileuszowym wydaniem magazynu i prześlij je do nas koszystając z formularza na stronie. Masz szansę na wygranie jednej z 30 nagród. Weź udział!
Wydania cyfrowe auto motor i sport Wydania cyfrowe auto motor i sport