mojeauto.pl > motogazeta > Testy samochodów > Volkswagen CrossTouran: Fajny, tylko po co?

Volkswagen CrossTouran: Fajny, tylko po co?

Producenci samochodów z dużą częstotliwością w ostatnich czasach wkraczają w różne, nieeksplorowane do tej pory nisze. Tym razem pod lupę trafia samochód, który z pozoru wygląda jak auto przeznaczone do wyjazdu poza teren utwardzony? Jak jest naprawdę, przekonaliśmy się.

Volkswagen CrossTouran: Fajny, tylko po co?

Volkswagen CrossTouran, jak nazwa może wskazywać, nie jest zwykłą wersją Tourana. Widać to na pierwszy rzut oka. Modny, biały kolor, plastikowe nakładki na nadkolach i progach prawie jak w samochodach marki Audi z przydomkiem Allroad oraz przede wszystkim podniesione o 20mm zawieszenie. Na pierwszy rzut oka może niezbyt zauważalna zmiana, ale gdy obok stoi zwykły Touran widać podwyższenie.

Cross sugeruje nam, że nadaje się do jazdy poza utwardzonym szlakiem. Jednak zastanawiają te niskoprofilowe opony osadzone na 17-calowych obręczach z aluminium. Trochę kłóci się to z ideą auta terenowego. To jednak jeszcze nie koniec nieścisłości jakie serwuje nam ten samochód.

Zanim zaczniemy przejażdżkę warto zerknąć do środka bowiem tutaj nie mamy żadnych zastrzeżeń. W środku pięć wygodnych, dobrze wyprofilowanych foteli. Za dopłatą w tej wersji można zaserwować sobie trzeci rząd, ale kosztuje to 3.290 złotych. Na ilość miejsca z przodu nie powinni narzekać nawet wysocy pasażerowie. Z tyłu konfiguracja dwóch dorosłych plus dziecko po środku jest chyba najwygodniejszym rozwiązaniem.



Bagażnik to mocny atut tego samochodu. W standardzie oferuje 695 litrów. Jest to wystarczająca ilość miejsca by spakować się na długi wyjazd w pięć osób. Po złożeniu i wyciągnięciu tylnych foteli przestrzeń powiększa sie do 1.913 litrów. CrossTouran może zatem okazjonalnie służyć jako pojemna bagażówka. Szczególnie, że ładowność w tym modelu wynosi 641 kilogramów.

Pierwsze wrażenia podczas jazdy CrossTouranem są takie, jak gdyby było to auto sportowe. Układ jezdny jest bardzo bezpośredni, co jest in plus. Jednak zawieszenie zostało utwardzone zbyt mocno. Ewidentnie nie pasuje ono do samochodu, który z założenia powinien komfortowo przewozić rodzinę. Pozytywna strona takiego stanu rzeczy objawia się w momencie, kiedy przed nami znajduje się kilka kilometrów gładkiego asfaltu ułożonego w serpentyny. Wtedy docenimy w stu procentach precyzję prowadzenia tego modelu oraz możliwości silnika, który pracuje pod maską.

A tam tradycyjnie pojawił się motor ze znaczkiem TDI. Dwulitrowa jednostka osiąga 170 koni mechanicznych, które współpracują ze skrzynią DSG. Do tego połączenia nie można mieć zastrzeżeń. Reakcja na wciśnięcie gazu odbywa się błyskawicznie, przyrost mocy zakresie około 2.000 obr./min jest bardzo odczuwalny. Czasami ma się wrażenie, że ta jednostka jest zbyt mocna dla tego samochodu. Poza osiągami zaskakuje także spożyciem. Zamyka się ono w okolicy 8l/100km w mieście, natomiast w trasie potrafi spaść nawet do 6l/100km.

Powracając jednak do nazwy samochodu, spodziewalibyśmy się, że model zostanie wyposażony w napęd na cztery koła. Niestety nawet za dopłatą nie można zamówić  takiej opcji.

W przypadku CrossTourana jego przedrostek należy traktować raczej jako oznaczenie wersji wyposażeniowo-stylizacyjnej. Samochód wizualnie prezentuje się bardzo dobrze, ale nie każdemu do gustu może przypaść jego cena. W przypadku testowanego przez nas egzemplarza wynosiła ona ponad 130 tysięcy złotych.

Sprawdź dostępne konfiguracje:

Volkswagen Touran
Volkswagen Touran
Cena podstawowa już od: 84 490 PLN brutto
Dostępne nadwozia: van-5dr.

Podobne wiadomości:

Volkswagen Gira - przyszłość podróży

Volkswagen Gira - przyszłość podróży

Technika 2016-11-30

VW Arteon następcą CC

VW Arteon następcą CC

Aktualności 2016-11-28

Komentuj:

~Piotr 2014-09-01

~kju - sprzedałeś swojego Turana - szukam czegoś fajnego i padło właśnie na Turana.

~kju 2012-05-03

kupiłem to auto dokładnie to jak ktoś chce je mieć zapraszam:)

Pacio 2012-04-23

Tak samo jak z Golfem Plus Cross też nie wiadomo po co chyba jeszcze nie widziałem......

~kowal 2012-04-19

Ja już dla samej tapicerki bym to auto kupił, bo taką tylko w tym modelu dają. Ale wziąłbym benzynę 170 km, bo jestem inny i "dizle" toleruję tylko w koparce albo traktorze. ;-)

~wacław 2012-04-19

Cosik długa ta chwila... Czekam i czekam, a tu o DSG jak nic nie było tak nic nie ma. Autor tak się w te litry zapatrzył, że chyba zrobił sobie przerwę i skoczył na jednego. :-)

ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij
Prześlij zdjęcie i zagraj o jedną z 30 nagród
Prześlij zdjęcie i zagraj o jedną z 30 nagród
Konkurs na 25-lecie magazynu "auto motor i sport". Zrób sobie zdjęcie z jubileuszowym wydaniem magazynu i prześlij je do nas koszystając z formularza na stronie. Masz szansę na wygranie jednej z 30 nagród. Weź udział!
Wydania cyfrowe auto motor i sport Wydania cyfrowe auto motor i sport