mojeauto.pl > motogazeta > Testy samochodów > Volkswagen Golf GTD: Zainwestuj, by oszczędzać

Volkswagen Golf GTD: Zainwestuj, by oszczędzać

Projektanci, inżynierowie, a następnie specjaliści od marketingu dwoją się i troją, aby stworzyć samochód uniwersalny. Z jednej strony sportowy, ale oszczędny, mający do tego nienaganną prezencję. Ten model udowadnia, że można skorzystać na popularności legendy, być od niej droższym, ale pozostawić niezłe wrażenie.

Volkswagen Golf GTD: Zainwestuj, by oszczędzać

Do tego, że słowa "sportowy" i "diesel" są coraz częściej łączone w pary - zdążyliśmy się już przyzwyczaić. Mało kto jednak wie, że kilka dekad temu, zanim pojawiło się określenie "hot hatch", Volkswagen eksperymentował, jak zrobić sportowego diesla upakowanego w kompaktowe nadwozie. Na początku lat osiemdziesiątych pojawił się Golf drugiej generacji, który na klapie miał dodatkowe trzy literki "GTD". Pod maską pracował turbo diesel o pojemności 1,6 litra, ale jego osiągi nie były porażające. Zaledwie 69 KM oraz 133 Nm maksymalnego momentu obrotowego. W dzisiejszych czasach każde małe, miejskie autko może się legitymować takimi osiągami.

Minęły jednak trzy dekady, pojawiło się pięć kolejnych generacji Golfa i oto przed nami objawiła się najnowsza odsłona sportowego diesla. Na początku z zainteresowaniem spoglądamy na cennik. Okazuje się, że wersja GTD jest droższa od legendy, czyli GTI. Ten pierwszy kosztuje w bazowej wersji co najmniej 115.790 złotych. Wersję benzynową można nabyć już za 110.390 złotych. W pierwszej chwili myślimy, że może winne są tutaj osiągi? Nic bardziej mylnego! Diesel jest słabszy aż o 36 KM. O tym jednak trochę później.

Na początek warto spojrzeć na detale, bowiem to w nich tkwi diabeł. Wersję GTD docenią z pewnością osoby, które poszukują samochodu, który nie będzie ociekał mocą w sposób nachalny. W GTD zmieniono zderzaki, dołożono listewkę przy grillu oraz umieszczono tu i ówdzie emblematy GTD. Oczywiście, jeśli zamówimy samochód w kolorze perłowym i założymy 18-calowe felgi, to jednak będzie się wyróżniał na tle szarości polskich dróg.

Jeśli już przy szarości jesteśmy, to właśnie we wnętrzu Golfa GTD panuje taki klimat. Fanatykom nie trzeba tłumaczyć, co w przypadku GTI oznacza "Jacky", ale nie każdy musi wiedzieć, że jest to właśnie nazwa charakterystycznej "kraty" tapicerki z czerwonym akcentem. Wersja GTD zamiast czerwonego akcentu jest zdominowana przez szarość. Nie każdemu przypadną do gustu kubełkowe fotele, ale po wpasowaniu się, zapewnią nam dobre trzymanie boczne. Ogólną szarość ożywia wielki, dotykowy ekran z nawigacją. Nie bardzo jednak rozumiemy jego cenę. Ponad 7 tysięcy złotych to gruba przesada, ale z drugiej strony warto mieć taki multimedialny kombajn na pokładzie. Tym bardziej, że czterocylindrowy diesel nie zapewni nam niesamowitych wrażeń akustycznych.

Na szczęście przez sportowe ambicje Golfa GTD nie ucierpiała funkcjonalność wnętrza. Nadal zmieszczą się tam cztery dorosłe osoby, a bagażnik standardowo oferuje 380 litrów oraz 1.270 po rozłożeniu oparć. Tak więc w tym modelu możemy w jednej chwili cieszyć się spłaszczoną, sportową kierownicą, a za plecami wozić worki z cementem.

Dodatkowe obciążenie nie będzie nam jednak potrzebne bowiem Golf GTD trzyma się drogi jak przyklejony. Mimo że został obniżony i utwardzony to jest bardziej komfortowy niż wersja GTI. Układ kierowniczy jest tutaj progresywny. Im szybciej jedziemy, tym większy stawia opór. Nie potrzebujemy przecież podczas manewrów na parkingu przed supermarketem doceniać oporu, jaki stawia nam kierownica.

Zamiast krętych dróg GTD woli proste i płaskie jak tafla lodu autostrady. Podczas przyspieszania na długiej prostej szybko docenimy 380 Nm maksymalnego momentu dostępne już przy 1.750 obr./min. Maksymalna moc jednostki TDI, którą spotkamy także w Octavii RS, wynosi 184 KM. Napęd jest przekazywany na przednią oś, co oczywiście ma swoje słabe strony, ale skrzynia DSG potrafi czasem uspokoić nerwowe zapędy kierowcy, reagując ospale na konieczność reakcji. Pierwsza setka według katalogu pojawia się na prędkościomierzu już po 7,5 sekundy. Prędkość maksymalna to 228 km/h.

Odrobina "angielskiej flegmy" w niemieckim kompakcie ma swoje plusy podczas wizyt na stacji benzynowej. Pokonując większość dystansów na autostradach lub poza miastem, zmieścimy się ze zużyciem w 5,5l/100km. W mieście musimy się liczyć z tym, że czeka nas wydatek w okolicach 8-9l/100km. Takie wyniki są naprawdę bardzo zadowalające. Na kulturę pracy jednostki TDI nie można narzekać. Została dość dobrze wyciszona, jednak denerwują ciągłe wibracje podczas rozruchu z systemu start/stop.  Niestety trzeba sobie wyrobić odruch wyłączania tego systemu za każdym razem, gdy wsiądziemy do samochodu. Miejmy nadzieję, że za kilka lat taki czyn nie będzie karalny.

Volkswagen Golf GTD to ciekawa propozycja dla osób poszukujących delikatnie wyróżniającego się modelu. Nie jest to z pewnością zabawka na tor, a raczej rozsądnie szybki środek lokomocji sugerujący sportowe zapędy właściciela niezbyt lubiącego wizyty na stacji benzynowej. Niestety przy zakupie wiąże się to z koniecznością większej inwestycji. Cena bazowego modelu startuje od 115.790 złotych. Jednak gdy dołożymy do tego skrzynię DSG oraz kilka innych, mniej lub bardziej potrzebnych gadżetów, to rachunek finalny poszybuje w okolicę 140 tysięcy złotych. Taka kwota może zniechęcić nawet największych entuzjastów gatunku.

Sprawdź dostępne konfiguracje:

Volkswagen Golf
Volkswagen Golf
Cena podstawowa już od: 63 090 PLN brutto
Dostępne nadwozia: hatchback-3dr. kombi-5dr. van-5dr.

Podobne wiadomości:

Volkswagen Gira - przyszłość podróży

Volkswagen Gira - przyszłość podróży

Technika 2016-11-30

VW Arteon następcą CC

VW Arteon następcą CC

Aktualności 2016-11-28

Komentuj:

~koko 2014-02-20

będzie dobre jako uzywane w Polszy ale za jakies 6-7 lat. U mnie na wsi widze głownie GTD bo "pasjonatów" nie stac niby na benzyne :) GTI to zadkość. Oczywiscie sa to Golfy 5, pojawiaja sie dopiero 6ki

~mario 2014-02-20

to auto nie zasługuje na literki GT w nazwie

ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij
Prześlij zdjęcie i zagraj o jedną z 30 nagród
Prześlij zdjęcie i zagraj o jedną z 30 nagród
Konkurs na 25-lecie magazynu "auto motor i sport". Zrób sobie zdjęcie z jubileuszowym wydaniem magazynu i prześlij je do nas koszystając z formularza na stronie. Masz szansę na wygranie jednej z 30 nagród. Weź udział!
Wydania cyfrowe auto motor i sport Wydania cyfrowe auto motor i sport