mojeauto.pl > motogazeta > Testy samochodów > Volkswagen Polo - "Fajne to Polo!"

Volkswagen Polo - "Fajne to Polo!"

"Fajne to Polo!" - to zdanie podczas testu słyszeliśmy bardzo często. I faktycznie, tymi słowami można podsumować miejskiego Volkswagena po liftingu. Czy wszystko jest jednak idealne?

Volkswagen Polo -
Volkswagen już zdążył nas przyzwyczaić, że jeśli już funduje lifting swojemu modelowi, to zmiany są kosmetyczne. I nie inaczej jest w przypadku Polo. Lifting przyszedł po 5 latach obecności V generacji na rynku. Projektanci zmienili lekko przód, dodając szerszy wlot powietrza z przodu i chromowaną listwę ozdobną. Nowe są reflektory, które upodobniają auto do większego Golfa VII. Dodatkowo klosze zostały wyposażone w diody LED. Z tyłu zmieniony został zderzak i reflektory. I to wszystko, jeśli chodzi o zmiany zewnętrzne. 

Wraz z liftingiem Volkswagen wprowadził do gamy kilka nowych wariantów kolorystyki nadwozia. Testowany przez nas egzemplarz pokryty był lakierem niebieskim "Cornflower". Ten odcień przyciąga wzrok i daje niesamowity efekt, gdy naszym autem będziemy przemieszczać się w miejskiej dżungli. Każdy będzie oglądał się za naszym Polo. Lakier wymaga dopłaty - 680 zł, ale warto. Wysiadając i wsiadając do auta w takim kolorze w duchu mówisz do siebie: "kurcze, z tym lakierem to auto jest piękne".

Zaglądając do kabiny, od razu wypunktujemy elementy wspólne z większy Golfem – trójramienna kierownica, zegary w tubach i ekran pomiędzy nimi to kopia z niemieckiego króla kompaktów. Projektanci postanowili również wygląd konsoli środkowej upodobnić do tej z większego brata Polo. Nowy jest wyświetlacz, który poprzez system MirrorLink (dopłata 670 zł plus obowiązkowy system radiowy Composition Media w cenie 1410 zł) pozwala na wyświetlanie aplikacji z naszego smartfona. 

Miejsca w kabinie jest wystarczająco dla kierowcy i pasażera. Z tyłu usiądą dwie dorosłe osoby, ale jeśli przedstawimy im scenariusz dalekiej trasy, to podróż nie będzie dla nich najlepszą przygodą. Zwłaszcza dotyczy to osób o wzroście powyżej 180 cm. Dla kierowcy problem stanowi podłokietnik. Gdy jest rozłożony, to blokuje nam dostęp do dźwigni hamulca ręcznego. Bywa to kłopotliwe i irytujące. Z tyłu dostaniemy 280 litrów pojemności bagażowej. Tu nic się nie zmieniło. 
Lifting dostarczył zmian w jednostkach napędowych. Nasz testowany egzemplarz pod maską skrywał nowy silnik 1.2 TSI, który zastąpił motor 1.2 MPI. Benzynowe serce z technologią BlueMotion gwarantuje 110 KM. Parametry silnika pozwalają nam na sprawną jazdę, zaś 6-biegowa przekładnia manualna to gwarancja oszczędności paliwa w trasie. Nam udało się osiągnąć średnie spalanie na poziomie 5 litrów i nie musieliśmy rygorystycznie przestrzegać zasad eko drivingu. Producent podaje spalanie 4.1 l, jednak ciężko jest nam w nie uwierzyć. Miasto? Tu nowe Polo współpracowało względnie. Producent mówi o 6.2 l na 100 km, a z naszej perspektywy realne to 7.5, ale tylko jeśli będziemy ostrożnie obchodzić się z pedałem gazu. Żwawe poruszanie się po mieście spokojne podniesie spalanie do dwucyfrowego wyniku.

Kolor niebieski i 17-calowe felgi sprawiają, że Polo nabiera charakteru. Staje się „fajne” dla oglądających go przechodniów. Jednak rozmiar felg ma swoje minusy, bo obute w opony niskoprofilowe można łatwo uszkodzić. Jazda w dziurawym, miejscami nierównym Wrocławiu sprawia problemy. Z kolei zawieszenie i układ kierowniczy pracują bez zarzutu. 

Cennik wersji 5-drzwiowej startuje od kwoty 46 620 zł za wersję promocyjną Trendline Perfectline. Na auto takie jak nasz testowany egzemplarz (Highline Perfectline) musimy przygotować min. 58 620 zł. Poza promocją cena startuje od 62 120 zł. Gdy zaczniemy dobierać dodatki, to licznik kwoty, jaką musimy wydać, przekroczy ponad 70 tys., a i tak znajdziemy jeszcze inne dodatki, w które wartoby doposażyć nasz samochód. A te kosztują ponad 2 tys. złotych mimo to warto byłoby je posiadać, jak np. nawigacja. 
 
Volkswagen udanie przedłużył żywotność Polo. Zmiany są dobre, zwłaszcza te pod maską. Problem tego modelu to brak własnego charakteru. Lifting pokazał, że Polo coraz mniej ma argumentów, by odeprzeć  zarzuty nazywające go „małym Golfem”. Testowana wersja ma również wadę w postaci ceny, która zbliża się do kwoty, za którą dostaniemy Golfa w podstawie. 

Sprawdź dostępne konfiguracje:

Volkswagen Polo
Volkswagen Polo
Cena podstawowa już od: 44 990 PLN brutto
Dostępne nadwozia: hatchback-5dr.

Podobne wiadomości:

Volkswagen Gira - przyszłość podróży

Volkswagen Gira - przyszłość podróży

Technika 2016-11-30

VW Arteon następcą CC

VW Arteon następcą CC

Aktualności 2016-11-28

Komentuj:

Aska85 2015-03-27

Ja mam osobiście VW polo to jest moje pierwsze auto i jestem zadowolona. Fanie się jeździ i ekonomicznie.

~iloraz11 2014-07-04

Tansza i fajniejsza jest yariska. I co najwazniejsze jest trwalsza ...

~odchaczony 2014-06-25

Nie jechalem i nie mam zdania, ale wpisik jest!

~abc 2014-06-25

fajne??!! chyba kogoś tu pogielo

ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij
Jeep Renegade Night Eagle II już w salonach
Jeep Renegade Night Eagle II już w salonach
Do polskich salonów trafiła limitowana wersja modelu Renegade. Night Eagle II oferowany jest z  jednym z dwóch silników benzynowych.