mojeauto.pl > motogazeta > Testy samochodów > Volkswagen Scirocco 2.0 TSI DSG: Po prostu więcej

Volkswagen Scirocco 2.0 TSI DSG: Po prostu więcej

Na rynku można znaleźć wielu rywali Volkswagena Golfa GTI, ikony w klasie "gorących kompaktów". Co ciekawe jeden z jego największych prześladowców pochodzi z tego samego podwórka. To właśnie Scirocco.

Volkswagen Scirocco 2.0 TSI DSG: Po prostu więcej

Czy to oznacza, że producent z Wolfsburga strzelił sobie w stopę? Nie. Mimo że oba modele konstrukcyjnie są niemal identyczne i napędzane przy użyciu tych samych silników, różnią je trzy istotne rzeczy. Po pierwsze praktyczność. Do obu aut uda się wpakować cztery osoby. Tyle tylko, że Golfem podróżować może bez problemu dorosła czwórka o wzroście średniej europejskiej plus bagaż, zaś w Scirocco usiądzie dwójka dorosłych z przodu i dwójka Pigmejów z tyłu. Bagaż też się jeszcze zmieści, dokładnie 315 l. (o 35 l. mniej niż w Golfie).

Te informacje z kolei prowadzą do drugiego wniosku - oba modele skierowane są do zupełnie innych osób. Golf GTI często bywa pierwszym autem w wyluzowanej rodzinie. Popatrzcie natomiast na Scirocco. Z jego sylwetką zdecydowanie bliżej mu do grupy coupe niż kompaktów. Wybiereją go single lub jeśli mówimy o rodzinach, to takie u których przed domem zaparkowany jest jeszcze jeden, bardziej uniwersalny model. Scirocco ma być w tym przypadku lekiem na nudę.

I trzeba przyznać, że działa tak dobrze jak Etopiryna Goździkowej na ból głowy. Bez wątpienia to najciekawiej zaprojektowany Volkswagen w ostatnim dwudziestoleciu (?). Jego autorem jest sympatyczny Włoch Giorgetto Giugiaro, którego sylwetki i dokonań przedstawiać specjalnie nie trzeba. Gdyby tylko Niemcy chcieli częściej korzystać z jego usług, na pewno wyraz "przewidywalność" nie miałby z nimi wiele wspólnego. Z drugiej jednak strony może to dobrze, że są przewidywalni. Raz nie byli i mieliśmy pancernik Schleswig-Holstein przy polskim wybrzeżu...

W każdym razie wygląd zewnętrzny to atut Scirocco, zwłaszcza w bieli. Przewidywalność to natomiast słowo klucz do opisania wnętrza tego samochodu. Poza uchwytami na drzwiach w kształcie trójkątów i kiepskiej jakości tapicerką wokół nich nie znajdziesz nic, co może odróżniać Scirocco od pozostałych Volkswagenów. A szkoda, bo kilkoma niedrogimi detalami można byłoby ożywić odrobinę jego kabinę. Ale volkswagenowski sznyt ma też tą dobrą stronę - wiesz czego możesz się spodziewać i wiesz, że działa to tak jak powinno.

Podobne wrażenie solidności i jakości odniesiesz, kiedy słyszysz co znajduje się pod nadwoziem Scirocco. W tym przypadku mowa o dwulitrowym silniku benzynowym serii TSI, zesprzęglonym z DSG. Ma 210 koni mechanicznych i maksymalny moment obrotowy rzędu 280 Nm pomiędzy 1700-5000 obr./min. W połączeniu z turbiną jest to zupełnie wystarczający pakiet, by Scirocco nazwać czasoumilaczem. Przyspieszenie do pierwszej setki nie zajmuje zbyt wiele czasu. Dzięki doskonale zestrojonej dwusprzęgłowej skrzyni DSG, auto robi to w 6,9 s. i wydobywa przy tym z okolic układu wydechowego dobrze znany basowy dźwięk. Maksymalnie jest natomiast w stanie pojechać 238 km/h. Wstydu na pewno nie będzie. I drogo na stacji też nie powinno być - średnie zużycie to około 7,5 l. Katalog w tej sytuacji nie kłamie.

Wszystkie Scirocco wyjeżdżają z fabryki z jednym z moich ulubionych systemów, usprawniających pracę zawieszenia. W VW nazywa się go ACC (adaptive chassis control) i dzięki niemu możesz wybrać jeden spośród trzech charakterów Scirocco: komfortowy do jazdy po autostradach, sportowy, jeśli oczekujesz szybkości i normalny do... normalności. Każdy z trybów ma oczywiście swój specyficzny język, którym porozumiewa się z czułością przepustnicy, precyzją i siłą działania układu kierowniczego oraz tłumieniem amortyzatorów. Oczywiście najbardziej ekscytujący jest ten sportowy, dzięki któremu w moim odczuciu Scirocco demonstruje lepsze umiejętności niż sam król klasy GTI, czyli wspomniany Golf. Lepiej od niego skręca, lepiej trzyma się drogi, lepiej hamuje, a nawet sprawia wrażenie jakby lepiej odpychało się po wyjściu z zakrętu, a przecież osiągi obu są identyczne! To jest właśnie ta trzecia rzecz, o której wspomniałem na początku. Co jest tego przyczyną? Sądzę, że lepiej usytuowany środek ciężkości. Rozstaw osi jest co prawda ten sam - 2578 mm, ale Scirocco i Golfa dzieli różnica ok. 10 cm w wysokości. Myślicie, że to nie ma wpływu? Zapytajcie ludzi związanych z motosportem.

Ceny tej wersji (w cenniku widnieje jako "Shark") z DSG rozpoczynają się od 114 090 zł. Egzemplarz testowy ze szklanym dachem, który tak na marginesie odradzam ze względu na większe szumy w kabinie, plus inne dodatki to około 125 000 zł. Lubię Golfa GTI. Ale Scirocco jest po prostu od niego szybsze i bardziej sexy. Niestety także odrobinę droższe, a to nie fair, jeśli jednocześnie dostajesz mniej samochodu.

CENA:
114 090 zł; testowana ok. 125 000 zł (opcje)
SILNIK:
2.0 TSI 210 KM
OSIĄGI:
0-100 km/h - 6,9 s. ; V-max - 238 km/h
SKRZYNIA:
6-biegowa, dwusprzęgłowa DSG
SPALANIE:
7,5 l. PB95/100 km (śr.)

 

 

Sprawdź dostępne konfiguracje:

Volkswagen Scirocco
Volkswagen Scirocco
Cena podstawowa już od: 95 190 PLN brutto
Dostępne nadwozia: coupe-3dr.

Podobne wiadomości:

Volkswagen Gira - przyszłość podróży

Volkswagen Gira - przyszłość podróży

Technika 2016-11-30

VW Arteon następcą CC

VW Arteon następcą CC

Aktualności 2016-11-28

Komentuj:

~dejan 2012-11-21

chyba jednak postawiłbym na kultowego golfa GTI

~krezus 2012-11-21

vw cc to jedyny ładny (w miarę) volkswagen, scirocco wygląda jak pomieszanie z poplątaniem

~aaa 2012-11-20

C'mon, to auto jest brzydkie i nieproporcjonalne. Do tego kabina z golfa V. Nic dziwnego, że nikt tego nie kupuje.

Pacio 2012-11-20

Czy to najciekawszy Volkswagen ostatnich 20 lat???? raczje nie może jest na 2 miejscu , bo najciekawszym VW to wg mnie Passat CC

ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij
Prześlij zdjęcie i zagraj o jedną z 30 nagród
Prześlij zdjęcie i zagraj o jedną z 30 nagród
Konkurs na 25-lecie magazynu "auto motor i sport". Zrób sobie zdjęcie z jubileuszowym wydaniem magazynu i prześlij je do nas koszystając z formularza na stronie. Masz szansę na wygranie jednej z 30 nagród. Weź udział!
Wydania cyfrowe auto motor i sport Wydania cyfrowe auto motor i sport