mojeauto.pl > motogazeta > Testy samochodów > Volkswagen Touran: Rodzinna rakieta

Volkswagen Touran: Rodzinna rakieta

Z czym się kojarzą auta z segmentu minivanów? Na pewno z funkcjonalnym, ustawnym, komfortowym i przestronnym wnętrzem oraz ze sporym bagażnikiem. Raczej nie z szybką i dynamiczną jazdą. Chyba że mamy akurat do czynienia ze 170-konnym Volkswagenem Touranem.

Volkswagen Touran: Rodzinna rakieta

Taka liczba koni mechanicznych, jakimi dysponuje topowy diesel minivana Volkswagena, stawia go w ścisłej czołówce pod względem mocy i osiągów nie tylko w swoim segmencie, ale i większych nieco vanów. Tak naprawdę testowany przez nas Volkswagen Touran przegrywa pod tym względem jedynie z 240-konną Zafirą OPC, 220-konnym S-Maxem oraz 200-konną Alteą FR i... to chyba wszystko.

Stylistyka - wygląd się nie liczy
Niemiecki koncern z uporem maniaka wyznaje zasadę, że nieważne jak auto wygląda, ważne przede wszystkim jak jeździ. I taki też jest i nowy Volkswagen Touran. Co prawda nie jest może jakiś specjalnie brzydki, ale konkursów piękności raczej też nie zawojuje.

Proste linie, nieco kwadratowa bryła nadwozia, żadnych szaleństw stylistycznych. O ile przednia część auta jeszcze wygląda dość ciekawie, tył wydaje się być pozbawiony jakiegoś pomyślunku. Trochę szkoda, bo jednak duża część osób szukających dla siebie samochodu zwraca uwagę na wygląd zewnętrzny. A pod tym względem Touran wypada blado na tle większości konkurentów.



Wnętrze - niemiecki Ordnung
Tak jak na zewnątrz, tak i w środku nie znajdziemy żadnych ekstrawagancji. Można rzec, wnętrze jest typowo niemieckie, a nawet typowo volkswagenowskie. Ciemne kolory panujące dookoła tylko częściowo zostały rozjaśnione przez jaśniejszą nieco skórzaną tapicerkę foteli. Deska rozdzielcza, centralna konsola charakteryzują się porządkiem, takim samym jak chyba we wszystkich Volkswagenach. Jeśli choć raz jeździliśmy autem tej marki, możemy w ciemno szukać wszelkich przełączników, pokręteł. Ergonomia aż do bólu. No i trzeba przyznać, że jakość jest wykonania na wysokim poziomie.

Jeśli jednak w Touranie nie szukamy walorów estetycznych, a np. funkcjonalnych to znajdziemy już znacznie więcej plusów. Przede wszystkim mamy możliwość sporej aranżacji wnętrza, dzięki trzem oddzielnym fotelom drugiego rzędu. Można je przesuwać, pochylać oparcie, składać, a nawet wymontować. Wszystko czysto, łatwo i przyjemnie. Jeśli jedziemy we czworo, warto zdemontować środkowy fotel, wówczas osoby siedzące z tyłu poczują się naprawdę komfortowo. Przy większej rodzinie mamy możliwość za nieco ponad 3 tys. zł zamówić dwa dodatkowe siedzenia w trzecim rzędzie.

Spore plusy należą się też projektantom za dużą liczbę schowków i co najważniejsze, w pełni praktycznych, zdolnych pomieścić różne podręczne przedmioty. I tak poza standardowym przed przednim pasażerem (chłodzonym) mamy do dyspozycji m.in. pod fotelem, w podłokietniku, trzy w podsufitce oraz w bagażniku. Bagażnik to także mocna strona Tourana. 695 litrów w wersji pięcioosobowej stawia go w czołówce segmentu. Po wyjęciu wszystkich trzech foteli otrzymamy płaską podłogę i 1.989 litrów pojemności. Przewieziemy niemal każdy sprzęt, jaki znajduje się w naszym mieszkaniu.

Same fotele są dość twardawe, ale nawet przy dłuższej jeździe nie dadzą się nam zbytnio w kość. Odpowiednie trzymanie boczne, właściwa długość siedziska, szeroka możliwość regulacji to plusy. Minus można dać właściwie tylko za nieco utrudniony dostęp do pokręteł regulacji. I mimo że ustawimy bez problemów właściwą pozycję za kierownicą, to jednak widok będą nam utrudniać przednie słupki.

Jazda - rącze konie
Choć minivany raczej nie muszą się odznaczać jakimiś nadzwyczajnymi osiągami, to jednak w przypadku naszej testowej wersji Volkswagena Tourana są one godne podziwu. Bo 9 sekund do setki to wynik więcej niż przyzwoity, pamiętając, że mamy do czynienia z dość dużym autem, ważącym ponad 1,5 tony i nie powalającym na kolana swoimi właściwościami aerodynamicznymi. A mogłoby być nawet nieco lepiej, ale 170 koni budzi się do biegu jakby nieco ospale. Dopiero po chwili czujemy właściwą moc dwulitrowego diesla. Znacznie lepiej jest już podczas wyprzedzania. 305 Nm zapewnia bardzo dobrą elastyczność.

Nie wszystko jednak jest takie piękne. Przede wszystkim szybkiej jeździe towarzyszy dość głośna orkiestra. Po drugie, dość sztywne zawieszenie jest nieco zbyt twardo zestrojone, choć ta dolegliwość może dokuczać wyłącznie tym kierowcom, którzy muszą jeździć po drogach, którym wiele brakuje do idealnej nawierzchni (m.in. testowa wersja wyposażona była w niskoprofilowe opony). Być może jazda po równiutkich autostradach byłaby czystą przyjemnością.

Choć do zawieszenia można mieć pewne zastrzeżenia, to jednak dzięki niemu unikniemy nieprzyjemnych niespodzianek w postaci np. kołysania czy przechylania się nadwozia. Tourana dość pewnie prowadzi się nawet na nieco ostrzejszych zakrętach. Więcej niż poprawnie zachowuje się także 6-biegowa skrzynia manualna, biegi wchodzą pewnie i precyzyjnie. Zupełnie nie ma potrzeby rozglądania się za przekładnią DSG, która poza tym, że daje więcej komfortu, to kosztuje też 7 tys. zł więcej.

Podsumowanie - dla dynamicznych i majętnych tatusiów
I właśnie przy cenie musimy zatrzymać się nieco dłużej. Wprawdzie testowana przez nas wersja wyposażona była w najmocniejszego diesla, w dodatku wersja Highline jest najbogatszym wariantem wyposażeniowym, to jednak cena ponad 116 tys. zł to dużo, a nawet bardzo dużo. Tym bardziej, że bardzo długa jest lista wyposażenia dodatkowego Tourana, z której co najmniej kilka pozycji jest wartych zastanowienia. A to może oznaczać, że cena wzrośnie o kilkanaście a nawet kilkadziesiąt tysięcy. Dużo za dużo.

Na szczęście, poprawne jeśli wręcz nie dobre są wyniki spalania, jakie uzyskiwał Touran. 6,5 l/100 km przy normalnej jeździe, bez szaleństw, jak najbardziej możliwe do zaakceptowania. Jeśli najdzie nas ochota na "chwileczkę zapomnienia" to wynik 8 litrów, także nie jest jakimś tragicznym.

 

+ dynamiczny silnik
+ możliwość aranżacji wnętrza
+ bagażnik i schowki

- cena
- zbyt twarde zawieszenie
- stylistyka

 

Sprawdź dostępne konfiguracje:

Volkswagen Touran
Volkswagen Touran
Cena podstawowa już od: 84 490 PLN brutto
Dostępne nadwozia: van-5dr.

Podobne wiadomości:

Volkswagen Gira - przyszłość podróży

Volkswagen Gira - przyszłość podróży

Technika 2016-11-30

VW Arteon następcą CC

VW Arteon następcą CC

Aktualności 2016-11-28

Komentuj:

~henasek 2008-11-04

Kupiłem nowego tourana 1,9 TDI i po przejechaniu ok. 1000 km mój niepokój budzi przycieranie tzw "chlapaczem" o jezdnię w sytuacji, gdy po prawej stronie jezdni pojawi się nawet niewielkie wgłębienie w jezdni. Dzieje się tak, gdy z prędkością do 100 km/godz. jadą 3 osoby i nieco mocniej, gdy z tyłu jest wypełniony bagażnik- wtedy uderzenie (przytarcie) prawym chlapaczem jest mocniejsze. Nie bardzo wyobrażam sobie jazdę po naszych drogach z pełnym obciążeniem (5 osób + bagaż) nawet z szybkością do 100 km/godz. - każde wgłębienie w jezdni (najczęściej po prawej stronie) to "drzyt" w aucie - bo chlapacz przytarł o jezdnię. pozdrawiam Henasek

~szer vw 2008-11-03

szukam szerkości tego auta z lusterkami

~maks 2008-04-04

No cóz sa ludzie, którym odpowiadaja vw a innym mercedes itp.Ja jednak miełem prawie zawsze VW i ngdy nie narzekałem. Tym razem zdecydowałem sie na Turana i mysle, ze źle nie wybrałem, chociaż ceny ich nie sa najniższe. Z wstepnych informacji jakieu dało mi sie uzyskac wynika, że nie wybrałem źle, ale czas pokaże czy na tym forum napisze pozytywnie o tym aucie czy negatywnie. Pozdrawiam Wszystkich Zmotoryzowanych.

~damianek 2008-03-19

wedlug mnie jest bardzo niezawodnym samochodem poniewaz mam tourana ktory ma przejechane 348 tys km i oprocz wymiany czesci eksploatacyjnych to nic nie bylo robione wiec jestem zadowolony z tego autka i jest bardzo ekonomiczny jak na 2.0TDI spala mi 7l/100km wiec wynik jest zadowalajacy a nie wierz tak do konca auto swiatowi koles :D

~VW 2008-03-05

tak się składa, że mam 2,0 tdi i tylko raz wymieniłem w tym samochodzie zamek bagażnika. Samochód mam od 4 lat i przejechał 90,000 km. i dodam że obecnie ma troszeczkę ponad 180 KM. Raczej udany zakup

ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij
Prześlij zdjęcie i zagraj o jedną z 30 nagród
Prześlij zdjęcie i zagraj o jedną z 30 nagród
Konkurs na 25-lecie magazynu "auto motor i sport". Zrób sobie zdjęcie z jubileuszowym wydaniem magazynu i prześlij je do nas koszystając z formularza na stronie. Masz szansę na wygranie jednej z 30 nagród. Weź udział!
Wydania cyfrowe auto motor i sport Wydania cyfrowe auto motor i sport