mojeauto.pl > motogazeta > Aktualności > 600 taksówek na wodór dla Paryża

600 taksówek na wodór dla Paryża

Toyota Mirai, pierwszy masowy samochód osobowy z napędem hybrydowym, trafi do paryskiej sieci taksówkarskiej.

600 taksówek na wodór dla Paryża

W Paryżu od 2015 roku działa sieć taksówkowa Hype, której flota składa się obecnie ze 100 wodorowych Toyot Mirai. Do końca przyszłego roku Toyota dostarczy do paryskiej floty taksówek kolejne 500 samochodów. Program zostanie zrealizowany przez powołaną właśnie spółkę joint-venture HysetCo.

Toyota, wspólnie z producentem i dystrybutorem wodoru Air Liquide, firmą energetyczną Idex oraz Société du Taxi Électrique Parisien (STEP), operatorem sieci taksówkowej Hype, założyły spółkę joint-venture HysetCo – pierwszą firmę, której głównym zadaniem jest rozwój transportu wodorowego w Paryżu i okolicach.

Toyota Mirai – 600 taksówek w Paryżu

HysetCo ułatwi rozbudowę parku samochodów na wodorowe ogniwa paliwowe oraz infrastruktury tankowania wodoru w Ile-de-France. Najbliższym celem firmy jest stworzenie do 2020 roku w Paryżu floty 600 taksówek. Do końca przyszłego roku Toyota dostarczy 500 sedanów Mirai, które dołączą do 100 takich samochodów pracujących obecnie w rejonie Paryża pod marką Hype.

To porozumienie przyspiesza rozwój gospodarki opartej na wodorze we Francji. Dzięki niemu zostanie rozwinięty program Hype – pierwsza na świecie flota bezemisyjnych, wodorowych taksówek, uruchomiona w 2015 roku podczas COP21 i działająca w Paryżu oraz regionie Île-de-France.

Bezemisyjne taksówki w Paryżu do 2024 roku

Spółka HysetCo będzie się zajmowała dystrybucją wodoru oraz opracowywaniem odpowiednich aplikacji. Każdy z partnerów wniesie do projektu swoją wiedzę i zasoby. Ich celem jest rozwój czystego transportu i poprawa jakości powietrza, a także pokazanie, że pojazdy na wodór to rozwiązanie, które pozwoli szybko rozwinąć zrównoważony transport pasażerski na dużą skalę.

Jest to element większego programu wyeliminowania samochodów emitujących spaliny z parku taksówek w Paryżu przed Igrzyskami Olimpijskimi w Paryżu 2024. Toyota jest partnerem ds. mobilności Międzynarodowego Komitetu Olimpijskiego i bierze udział w podobnych przygotowaniach do Igrzysk Olimpijskich w Tokio 2020.

Toyota rozwija technologie wodorowe od 27 lat

Zaangażowanie Toyoty w technologie wodorowe wpisuje się w program Toyota Environmental Challenge 2050, którego jednym z sześciu celów jest wyeliminowanie emisji CO2 z całego cyklu życia samochodów produkowanych przez firmę.

Toyota rozpoczęła prace badawcze nad technologią ogniw paliwowych w 1992 roku. Toyota Mirai, pierwszy samochód na ogniwa paliwowe marki, zadebiutował na rynku w 2014 roku. Średniej wielkości sedan z silnikiem elektrycznym o mocy 154 KM, po zatankowaniu zbiorników wodoru trwającym 3 minuty ma zasięg 500-700 km, a w czasie jazdy emituje tylko czystą wodę.

Nowa stacja tankowania wodoru w Paryżu

Flota bezemisyjnych taksówek Hype może już korzystać z większej sieci stacji wodorowych. Niedawno Paryż zyskał nowy punkt tankowania wodoru w Roissy, w pobliżu lotniska Paris-Charles-de-Gaulle, który dołączył do trzech innych stacji w Paris-Orly, Les-Loges-en-Josas i Pont de l'Alma.

Obiekt w Roissy został zaprojektowany i wybudowany przez Air Liquide przy wsparciu partnerstwa publiczno-prywatnego Fuel Cells And Hydrogen Joint Undertaking (FCH JU), które angażuje się w badania, rozwój technologiczny i programy wdrożeniowe w dziedzinie wodoru, ogniw paliwowych i energetyki.


Podobne wiadomości:

Toyota sprzedała w Polsce 55 tys. hybryd

Toyota sprzedała w Polsce 55 tys. hybryd

Aktualności 2019-05-13

Toyota Yaris GR Sport w salonach

Toyota Yaris GR Sport w salonach

Premiery 2019-05-17

Komentuj:

~Lim 2019-03-01

U nas mogliby postawić na te mirai. Auta które nie emitują zanieczyszczeń to przyszłość motoryzacji

~greg1 2019-02-27

To ma sens. W przeciwieństwie do miliona durnych zapewnień kłamców.

ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij
Jak zmiana czasu wpływa na kierowców?
Jak zmiana czasu wpływa na kierowców?
Minionej niedzieli zmieniliśmy czas z zimowego na letni. Jedna godzina to niewiele, ale okazuje się, że ma ona spory wpływ na koncentrację kierowców.