mojeauto.pl > motogazeta > Aktualności > F1: Z Ferrari na dobre i na złe

F1: Z Ferrari na dobre i na złe

Fernando Alonso przedłużył kontrakt z zespołem Ferrari. Hiszpan będzie występował w czerwonym bolidzie z Maranello przynajmniej do końca 2016 roku.

F1: Z Ferrari na dobre i na złe
Alonso, dwukrotny mistrz świata Formuły 1, w Ferrari startuje od 2010 roku. Teraz, przed swoim domowym wyścigiem wspólnie z kierownictwem zespołu ogłosił, że zamierza reprezentować włoską ekipę do końca 2016 roku. Niewykluczone, że właśnie wtedy Hiszpan zakończy także swoją karierę w Formule 1. "Jestem ogromnie szczęśliwy, że przedłużyłem umowę z Ferrari" - powiedział po podpisaniu kontraktu Alonso. "Kiedy przeszedłem do tego zespołu od razu poczułem się komfortowo i teraz zespół jest dla mnie jak druga rodzina. Jestem pełen podziwu zaangażowania i pracowitości ludzi w tej ekipie. Mam pełne zaufanie do nich i całego kierownictwa. Więc jest czymś naturalnym, że chciałem przedłużyć tą doskonałą współpracę o kolejne lata. Nie mam wątpliwości, że w Ferrari zakończę kiedyś swoją karierę" - dodał Hiszpan.

"To dla nas zaszczyt, że mogliśmy odnowić nasz kontrakt z Fernando. On zawsze demonstrował, że jest typem zwycięzcy nawet w trudnych okreasch" - powiedział z kolei prezydent FIA Luca di Montezemolo. "Fernando ma wszystkie niezbędne kwalifikacje - techniczne i personalne, aby grać główną rolę w historii Ferrari i mam nadzieję, że niebawem uda nam się ją zapisać wspólnie pozytywnymi zgłoskami" - dodał Włoch.
Zobacz koniecznie: Wszystko o Ferrari
Tematy w artykule: Ferrari F1 Fernando Alonso kontrakt

Podobne wiadomości:

Od 2014 nowe silniki w F1

auto motor i sport 0000-00-00

70. urodziny marki Ferrari

70. urodziny marki Ferrari

Samochody luksusowe 2017-03-13

W 2017 roku mija 70 lat od momentu, kiedy Enzo Ferrari zbudował swój pierwszy drogowy samochód. 

Komentuj:

Brak komentarzy! Wypowiedz się, jako pierwszy!

ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij
Pierwsze Porsche 911 – 55 lat historii
Pierwsze Porsche 911 – 55 lat historii
27 listopada w Los Angeles odbędzie się światowy debiut ósmej generacji Porsche 911 – 55 lat po premierze pierwszej odsłony modelu. To dobry powód, by spojrzeć wstecz i przyjrzeć się siedmiu poprzednim pokoleniom 911.