mojeauto.pl > motogazeta > Aktualności > Honda E. Mocne miejskie auto elektryczne

Honda E. Mocne miejskie auto elektryczne

Premiera Hondy E zbliża się wielkimi krokami. To miejskie auto elektryczne ma przed nami coraz mniej tajemnic.

Honda E. Mocne miejskie auto elektryczne
Podczas salonu samochodowego w Genewie Honda zaprezentowała prototypową wersję pierwszego w pełni elektrycznego modelu samochodu miejskiego o nazwie Honda E. Już swoim wyglądem samochód zachwycił opinię publiczną. Teraz wiemy więcej o napędzie i zasięgu auta.

Honda E – silnik i napęd

Nowa Honda E została zaprojektowana z myślą o zapewnieniu wyjątkowych wrażeń podczas poruszania się tym pojazdem w przestrzeni miejskiej. Ma być zaprzeczeniem nudnego środka transportu, dając kierowcy sporo frajdy na co dzień.

Honda E jest napędzana wydajnym silnikiem elektrycznym, umieszczonym przy tylnej osi i napędzającym właśnie tylne koła. Największym zaskoczeniem jest jednak wysoka wartość mocy i momentu obrotowego.

Jak dowiadujemy się z informacji prasowej, Honda E ma silnik elektryczny o mocy 150 KM, generujący wysoką wartość momentu obrotowego, sięgającą powyżej 300 niutonometrów. Ma to zapewnić iście sportowe osiągi. Mówi się tu o przyspieszeniu do „setki” w okolicach ośmiu sekund.

Honda E – zasięg i ładowanie

Akumulator Hondy E ma 35,5 kW pojemności i jest jednym z najmniejszych w swojej klasie. Dzięki temu osiągnięto idealną równowagę pomiędzy niską masą pojazdu, a możliwością szybkiego ładowania – do 80 proc. pojemności baterii w zaledwie 30 minut.

Zasięg oferowany przez napęd Hondy E w idealnych warunkach wynosić ma ponad 200 kilometrów, co w miejskiej jeździe na co dzień jest wartością wystarczającą do komfortowego użytkowania auta.

Honda E – prowadzenie

Inżynierowie Hondy zwrócili szczególną uwagę na zwiększenie komfortu prowadzenia oraz na sportowe właściwości jezdne. Akumulator jest umieszczony nisko pod podłogą, dzięki czemu środek ciężkości samochodu znajduje się na wysokości zaledwie 50 cm od linii podłoża.

Uwagę zwraca też idealny rozkład masy, w stosunku 50:50, który wraz z kompaktowymi rozmiarami i krótkimi zwisami karoserii zapewnia Hondzie E stabilność i zwrotność typową dla miejskich samochodów elektrycznych.

Moc przekazywana jest tu na tylne koła, co gwarantuje nie tylko sportowe wrażenia z jazdy oraz bezpośrednią charakterystykę układu kierowniczego, ale pozwala też uzyskać promień skrętu mierzący około 4,3 metra.

Perfekcyjny rozkład masy, z nisko położonym środkiem ciężkości, pozwala uniknąć nadmiernych przechyłów nadwozia podczas gwałtownego manewrowania. Nawet bez dodatkowo usztywnionego zawieszenia, Honda E zachowuje stabilność w czasie szybkich zmian pasa ruchu.

Inżynierowie Hondy zastosowali tu niezależny układ kolumn MacPhersona na każdym z czterech kół – to rozwiązanie pozwoliło uzyskać komfort i dynamikę jazdy typową dla większych elektrycznych samochodów miejskich.

Honda E – jeden pedał do wszystkiego

Honda E jest również wyposażona w funkcję Single Pedal Control, która umożliwia kierowcy przyspieszenie i spowolnienie samochodu tylko za pomocą pedału przyspieszenia.

Gdy pedał ten zostanie wciśnięty do podłogi, samochód przyspieszy jak zwykle, a po jego zwolnieniu następuje automatyczne hamowanie regeneracyjne i samochód zwolni. Single Pedal Control ma w założeniu zwiększać komfort jazdy w mieście i zmniejszyć potrzebę korzystania z wielu pedałów podczas podróży.

Nowy kompaktowy samochód elektryczny Hondy wpisuje się w strategię marki, zakładającą, że do 2025 r. wszystkie samochody Hondy oferowane w Europie będą wyposażone w zelektryfikowane układy napędowe.

Wersja produkcyjna Hondy e Prototype zostanie pokazana jeszcze w tym roku.


Podobne wiadomości:

Seat Mii electric. Pierwszy elektryczny Seat

Seat Mii electric. Pierwszy elektryczny Seat

Aktualności 2019-12-13

Seat e-Scooter. Elektryczny jednoślad

Seat e-Scooter. Elektryczny jednoślad

Aktualności 2019-12-02

Komentuj:

Brak komentarzy! Wypowiedz się, jako pierwszy!

ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij
VW walczy ze smogiem
VW walczy ze smogiem
Jego zapowiedź, że do 2050 roku stanie się neutralny pod względem emisji dwutlenku węgla nie jest deklaracją bez pokrycia...