mojeauto.pl > motogazeta > Aktualności > Nissan Leaf z nową, niższą ceną

Nissan Leaf z nową, niższą ceną

Nissan Leaf tanieje, i to wcale nie symbolicznie, bo o niemal 40 tys. złotych. Wszystko za sprawą wchodzących niebawem w życie dopłat do aut elektrycznych.

Nissan Leaf z nową, niższą ceną

Nissan ogłosił się nieoficjalnym pionierem elektromobilności, bo też trzeba przyznać, że kiedy promowany był pierwszy Leaf, większość pukała się w głowę i ani myślała inwestować w pojazdy elektryczne większych sum pieniędzy.

Tymczasem Nissan promuje bezemisyjne pojazdy i edukuje społeczeństwo w zakresie ekologicznej i ekonomicznej jazdy już od przeszło dekady. Teraz, mając na uwadze zachodzące zmiany ustawodawcze w postaci dopłat do zakupu aut elektrycznych dla osób fizycznych, polski importer stworzył odpowiednią ofertę promocyjną.

Dostosowana została ze sporym zapasem do warunków wchodzącego w życie Rozporządzenia w sprawie wsparcia dla osób fizycznych w ramach Funduszu Niskoemisyjnego Transportu. Dzięki obniżeniu ceny bazowej, po uzyskaniu dofinansowania, Nissan Leaf będzie dostępny już za 82 600 zł.

Nissan Leaf z dopłatą

Coraz więcej samochodów elektrycznych pojawia się w firmowych flotach. Chętnie korzystają z nich przewoźnicy – korporacje taksówkowe, urzędy miast i firmy, które szukają optymalnych rozwiązań do floty, chcą być przyjazne środowisku. Takie floty otrzymują preferencyjne warunki zakupu i użytkowania. A co z klientem indywidualnym?

28 listopada 2019 r. wejdzie w życie Rozporządzenie w sprawie wsparcia dla osób fizycznych w ramach Funduszu Niskoemisyjnego Transportu. Na mocy tego dokumentu osoby fizyczne będą mogły otrzymać dofinansowanie do zakupu pojazdu elektrycznego. Poziom dofinansowania wyniesie aż 30 proc., przy założeniu, że cena samochodu nie przekracza 125 000 zł brutto.

Dobrą wiadomością dla zainteresowanych zakupem samochodu elektrycznego na pewno będzie fakt, że flagowy Nissan Leaf w wersji Acenta, z akumulatorem 40 kWh i ładowarką 3,6 kW, w białym kolorze nadwozia, który dotąd oferowany był w cenie katalogowej 155 500 zł, kosztuje teraz 118 000 zł.

A to oznacza, że dzięki dofinansowaniu z programu rządowego klient będzie mógł uzyskać zwrot 30 proc. tej wartości, czyli finalny koszt zakupu tego modelu dla prywatnego użytkownika zamknie się w kwocie 82 600 zł. A to już poziom cenowy odpowiadający zakupowi auta kompaktowego w podobnym wyposażeniu.

Z kolei nowa cena Nissana Leaf Acenta 40 kWh z ładowarką 6,6 kW, dostępnego dotąd za 157 700 zł, to jedynie 121 400 zł, uwzględniając dopłatę za lakier metalizowany. Po uzyskaniu dofinansowania, auto kosztować będzie 84 980 zł brutto.

W ramach akcesoriów dodatkowych klient może nabyć ładowarkę naścienną WALLBOX w promocyjnej cenie 2 990 zł brutto. Warto podkreślić, że zmiana cennika nie powoduje obniżenia standardu oferowanego do tej pory wyposażenia. W standardzie znajdziemy między innymi:

  • system nawigacji NissanConnect EV z 8-calowym ekranem dotykowym (z Apple CarPlay i Android Auto),
  • automatyczną klimatyzację z timerem,
  • światła do jazdy dziennej LED,
  • inteligentny kluczyk I-Key,
  • aktywny tempomat,
  • adaptacyjne światła drogowe.

Warto jednak pospieszyć się z decyzją, ponieważ liczba samochodów w tej ofercie jest ograniczona i dotyczy egzemplarzy z roku produkcji 2019.

Osoby fizyczne, które chcą uzyskać dofinansowanie, zgodnie z rozporządzeniem będą musiały osobiście złożyć wniosek o takie wsparcie. Dealerzy Nissana w całej Polsce wychodzą klientom naprzeciw i służyć mają wsparciem w zakresie informacji na ten temat.

Sprawdź dostępne konfiguracje:

Nissan Leaf
Nissan Leaf
Cena podstawowa już od: 155 500 PLN brutto
Dostępne nadwozia: hatchback-5dr.

Podobne wiadomości:

Seat e-Scooter. Elektryczny jednoślad

Seat e-Scooter. Elektryczny jednoślad

Aktualności 2019-12-02

Premiery Porsche – Taycan 4S, Macan Turbo i 99X

Premiery Porsche – Taycan 4S, Macan Turbo i...

Aktualności 2019-11-27

Komentuj:

Brak komentarzy! Wypowiedz się, jako pierwszy!

ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij
Bezemisyjne SUV-y Volkswagena
Bezemisyjne SUV-y Volkswagena
Moda na SUV-y nie przemija, a z prognoz wynika, że ich sprzedaż jeszcze się podwoi w ciągu najbliższych lat. VW nie poprzestaje na tych modelach, które ma w ofercie, lecz wciąż opracowuje nowe.