1. mojeauto.pl >
  2. motogazeta >
  3. Aktualności >
  4. Pół miliarda aut od General Motors

Pół miliarda aut od General Motors

Koncern General Motors świętuje dziś wyjątkowy sukces - jako pierwsza firma na świecie wyprodukował 500 milionów aut. Z tej okazji pięć osób otrzymało nowy samochód... za darmo.

Pół miliarda aut od General Motors
Jednym z tych pięciu szczęśliwych klientów General Motors jest Anna Katharina Dionysius, która w niedawnym wypadku utraciła swojego Opla Astra. Zamówiła więc nową Zafirę jako jej następcę, a General Motors z okazji wyprodukowania pół miliarda aut i w ramach podziękowań za lojalność, ofiarował klientce nowe auto nie żądając opłaty.

Firma z siedzibą w Detroit istnieje od 1908 roku, a więc 500 milionów samochodów wyprodukowała w niecałe 106 lat. W tym roku spodziewany jest rekord w historii jej istnienia - produkując ponad 1000 aut na godzinę, GM stworzy do końca grudnia prawie 10 milionów pojazdów. Poza marką Opel w skład motoryzacyjnego giganta wchodzą m.in. firmy Chevrolet, Buick, Cadillac czy Vauxhall. Na przestrzeni ponad wieku istnienia, marki General Motors wprowadziły szereg innowacji w przemyśle motoryzacyjnym, m.in. pierwszą poduszkę powietrzną w seryjnie produkowanym aucie, manekiny do testów zderzeniowych, pierwszy silnik V8 czy pionierską automatyczną skrzynię biegów.

Podobne wiadomości:

Porównanie używanych: Opel Astra vs Chevrolet...

auto motor i sport 2015-05-10

Chevrolet Cruze jako nowy był tańszy od Astry nawet o 12 tys. zł. Na rynku używanych różnica jest dużo mniejsza. Czy warto dopłacać do „niemca”, skoro Chevy ma wiele takich samych rozwiązań?

Nowy Opel Astra – premiera

Nowy Opel Astra – premiera

Aktualności 2021-07-13

Komentuj:

Brak komentarzy! Wypowiedz się, jako pierwszy!

ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij
Toyota zapowiada tańsze o połowę akumulatory do elektryków
Toyota zapowiada tańsze o połowę akumulatory do elektryków
Toyota zainwestuje do 2030 roku 13,5 mld dolarów w rozwój i zwiększenie produkcji akumulatorów do hybryd i samochodów elektrycznych. W drugiej połowie dekady koszt produkcji "baterii" ma spaść o połowę.