mojeauto.pl > motogazeta > Aktualności > Surowe kary za cofanie liczników

Surowe kary za cofanie liczników

Od stycznia 2020 roku w życie ma wejść nowelizacja przepisów, w myśl której fałszowanie wskazań licznika przebiegu będzie surowo karane.

Surowe kary za cofanie liczników
Zmiany w przepisach mają już podpis prezydenta. Oznacza to, że część nowych przepisów, związanych ze zmianami w Kodeksie karnym, wejdzie w życie 14 dni po ich ogłoszeniu, natomiast pozostałe zaczną obowiązywać od 1 stycznia 2020 roku.

Surowe kary za cofanie liczników w autach

Walka z "kręceniem" liczników trwa, ale efekty działań wciąż są poniżej oczekiwań. Zmienić to ma groźba surowych kar, które wprowadza nowelizacja przepisów. Ministerstwo Sprawiedliwości przygotowało zmiany, które mają ukrócić oszukańczy proceder "przekręcania" liczników w używanych autach.

Samochodowi oszuści, a także ich pomocnicy, są dziś praktycznie bezkarni. Ofiarą padają nieświadomi nabywcy, którzy na zakup wymarzonych czterech kółek wydają często ostatnie oszczędności.

W myśl nowych przepisów za każde "przekręcenie" licznika będzie grozić od 3 miesięcy do 5 lat więzienia - zarówno dla zlecającego oszustwo, jak i wykonawcy, np. mechanika w warsztacie. Dziś można to robić, nie narażając się na karę, co więcej - niektóre warsztaty wręcz oferują taką "usługę", nazywaną np. "korektą wskazań licznika".

Taka sama kara – od 3 miesięcy do 5 lat więzienia – będzie grozić także wtedy, gdy właściciel samochodu nie zgłosi w stacji kontroli pojazdów faktu wymiany całego licznika na nowy (np. z powodu autentycznej lub rzekomej awarii).

Stacje kontroli pojazdów już teraz muszą przekazywać do Centralnej Ewidencji Pojazdów i Kierowców stan licznika odczytany podczas obowiązkowych przeglądów technicznych pojazdów. Po zmianie przepisów stacje będą przekazywać do centralnej ewidencji także informację o wymianie licznika i jego przebiegu w chwili odczytu przez diagnostę.

Projekt przewiduje ponadto, że przy każdej kontroli Policja, Straż Graniczna, Inspekcja Transportu Drogowego, Żandarmeria Wojskowa i służby celne będą miały obowiązek spisywania aktualnego stanu licznika kontrolowanego samochodu. Dane trafią do centralnej ewidencji pojazdów.

W ten sposób można będzie porównywać kolejne odczyty i łatwiej wykrywać oszustów.


Podobne wiadomości:

Zaostrzenie kar za kradzież tablic rejestracyjnych

Zaostrzenie kar za kradzież tablic...

Aktualności 2019-01-31

Czy na zielonej strzałce trzeba się zatrzymać?

Czy na zielonej strzałce trzeba się...

Bezpieczna jazda 2019-05-22

Komentuj:

~Kuczak 2019-05-22

Najlepiej kupować nowe, wtedy się ma pewność co do auta. Mazdy są bardzo dobre, nie awaryjne, mają porządne silniki. Mój brat tak w Częstochowie w salonie Klimczak kupił suva tam i bardzo zadowolony jest, też sie przejechałem parę razy i teraz myślę nad jakimś dla siebie

~Mareczek 2019-05-08

Można powiedzieć tylko jedno: w końcu! Teraz okaże się ile w rzeczywistości jest tych super aut importowanych z zagranicy. Od lat powtarzam wszystkich moim znajomym i rodzinie: jak chcesz kupić używane auto, to tylko takie po kontrakcie leasingowym. Sprawdź sobie co oferuje Maste1 czy inna firma z takimi autami. Przecież te były serwisowane przez firmy, więc nie ma w nich żadnej ściemy, ani naciągania, bo nikomu na tym nie zależało. No i oczywiście przebieg jest w 100% prawdziwy.

ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij
Toyota sprzedała w Polsce 55 tys. hybryd
Toyota sprzedała w Polsce 55 tys. hybryd
Do końca kwietnia 2019 roku Toyota sprzedała w Polsce łącznie prawie 55 000 hybryd.