mojeauto.pl > motogazeta > Aktualności > W góry nad morze

W góry nad morze

Robert Kisiel przed wyscigiem górskim w Sopocie

Mistrz Polski w Pucharze Alfa Romeo Robert Kisiel już w najbliższą sobotę i niedzielę wystartuje w wyścigu górskim w Sopocie. Robert pojedzie znaną z wyścigów Alfą Romeo 156.

Na pomysł zorganizowania wyścigu górskiego nad morzem wpadł przed czterema laty Lesław Orski, znany z brawurowego stylu jazdy w rajdach samochodowych. Wyścig odbywa się na malowniczo położonej okazjonalnej trasie między Sopotem i Gdynią prowadzącej krętymi ulicami Trójmiasta. Różnica wzniesień wynosi 108 metrów, długość trasy to nieco ponad 3 km. Zawodnicy pokonają 11 prawych i 7 lewych zakrętów. Kibicom szczególnie polecamy miejsce widokowe na rondzie, gdzie samochody często podróżują na dwóch kołach!

Robert Kisiel:

- Start w Sopocie to wspaniała okazja do zaprezentowania się szerokiej rzeszy publiczności. Wyścig odbywa się w szczycie sezonu urlopowego nad samym morzem. Jednocześnie w tym czasie w Sopocie rozgrywany jest turniej tenisowy Idea Prokom Open, więc dla mnie i mojego głównego sponsora firmy Idea Meritum jest to okazja do dostarczenia wszystkim kibicom tenisa i wyścigów dodatkowych atrakcji sportowych.

Sopocki wyścig nie będzie moim jedynym okazjonalnym występem w tym sezonie. Na przełomie sierpnia i września skorzystam z zaproszenia organizatora wystartuję w eliminacji VW New Beetle Cup na torze „Eurospeedway” w Niemczech.

Więcej informacji o udziale Roberta Kisiela w niemieckim wyścigu w pucharze nowego „Garbusa” podamy już niebawem. Wcześniej (10 i 11 sierpnia) czeka nas IV runda WSMP tym razem na torze w Opolu. Od początku sezonu 2002 Robert jest liderem Pucharu Alfa Romeo. W połowie sezonu ma on 19-punktową przewagę nad drugim w klasyfikacji Arturem Czyżem.

Komentuj:

Brak komentarzy! Wypowiedz się, jako pierwszy!

ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij
Parkowanie równoległe. Jak robić to dobrze?
Parkowanie równoległe. Jak robić to dobrze?
Parkowanie równoległe to pozornie trudny manewr. Tymczasem wystarczy poznać kilka zasad, by wpasować się w każdą niemal lukę.