mojeauto.pl > motogazeta > Bezpieczna jazda > Właściwe obuwie za kierownicą. Klapki i szpilki to zły pomysł

Właściwe obuwie za kierownicą. Klapki i szpilki to zły pomysł

Jazda samochodem wymaga założenia właściwego obuwia. Klapki, szpilki czy jazda boso to najgorsze z możliwych wyborów. Co radzą eksperci?

Właściwe obuwie za kierownicą. Klapki i szpilki to zły pomysł
Latem zdarza się, że kierowcy prowadzą samochód w nieodpowiednim obuwiu, takim jak klapki czy sandały na koturnie, a czasem nawet próbują obsługiwać pedały gazu czy hamulca bosymi stopami. Grozi to jednak wypadkiem. Jakie buty założyć, zanim wsiądziemy za kierownicę?

W gorące dni możemy wybierać spośród wielu rodzajów obuwia, ale nie wszystkie sprawdzą się w przypadku kierowców. Prowadząc auto w nieodpowiednich butach, możemy narazić siebie i innych na niebezpieczeństwo. Nie muszą to być oczywiście buty takie, jakich używają kierowcy rajdowi, ale po prostu stabilne obuwie, dające dobre wyczucie pedałów.

Źle dobrane obuwie

- Choć wiele osób ceni sobie za wygodę klapki typu japonki, to nie nadają się one do prowadzenia samochodu. Mogą łatwo ześlizgnąć się ze stopy i w kluczowym momencie uniemożliwić wciśnięcie pedału hamulca czy sprzęgła, co jest bardzo niebezpieczne – mówi Zbigniew Weseli, ekspert Szkoły Bezpiecznej Jazdy Renault.

Trudno się z tym nie zgodzić. Bo nawet jeśli przy spokojnej jeździe klapki nie sprawiają problemów, to już konieczność wykonania gwałtownego manewru, szybkiego przeniesienia stopy z gazu na hamulec czy wduszenie sprzęgła, mogą okazać się zadaniem niewykonalnym, kiedy klapek zsunie się ze stopy i w najgorszym razie zablokuje pedał.

Do jazdy samochodem nieodpowiednie są też wszelkiego rodzaju buty ze zbyt grubą podeszwą. Należą do nich choćby sandały na koturnie, ale także obuwie trekkingowe do górskich wypraw i spacerów. Nie pozwalają one wyczuć siły, z jaką naciskamy na pedał, często też mają szeroką podeszwę, co grozi zahaczeniem o sąsiedni pedał.

Za kierownicą powinniśmy także unikać butów na obcasie, zwłaszcza szpilek, ale nie tylko. Takie obuwie sprawia, że niemal cały nacisk na pedały skupiamy na palcach, podczas gdy optymalna sytuacja to przenoszenie ciężaru ze śródstopia na palce.

Żeby skutecznie zahamować lub dodać gazu w butach na obcasach, trzeba naciskać znacznie mocniej, a to wydłuża czas reakcji i bardziej męczy nogi, zmniejszając znacznie skuteczność awaryjnego hamowania. Dodatkowo szpilki mogą wbić się w dywanik pod nogami kierowcy i całkowicie unieruchomić nogę.

Czy w razie braku odpowiedniego obuwia możemy po prostu prowadzić samochód bosymi stopami? Eksperci są zgodni, że to zły pomysł. Nie jest to ani wygodne, ani bezpieczne rozwiązanie, ponieważ wtedy prawdopodobnie nie będziemy w stanie wcisnąć hamulca z taką samą siłą jak w odpowiednich butach.

Co zatem zalecają eksperci bezpiecznej jazdy? Ich zdaniem podczas jazdy samochodem najlepiej sprawdzają się niekrępujące kostek buty sportowe na równej, płaskiej i niezbyt śliskiej podeszwie. Jeżeli musimy założyć eleganckie obuwie, to bez wydłużonych nosków i na jak najbardziej płaskim i stabilnym obcasie.

- Najlepiej jednak zawsze mieć w samochodzie parę sportowych butów tylko do jazdy i zakładać je, zwłaszcza na dłuższe trasy – radzą trenerzy Szkoły Bezpiecznej Jazdy Renault.


Podobne wiadomości:

Menu dla kierowców. Co jeść w trasie?

Menu dla kierowców. Co jeść w trasie?

Bezpieczna jazda 2019-08-23

Wakacyjny wyjazd samochodem. Zasady bezpiecznej podróży

Wakacyjny wyjazd samochodem. Zasady...

Bezpieczna jazda 2019-07-10

Komentuj:

Brak komentarzy! Wypowiedz się, jako pierwszy!

ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij
Nissan Navara po face liftingu
Nissan Navara po face liftingu
Nissan przedstawił szczegóły dotyczące zmodernizowanego pick-upa Navara, który jest już dostępny w sprzedaży w całej Europie.

DS 3 CROSSBACK DS 3 CROSSBACK