mojeauto.pl > motogazeta > Ciężarówki i Autobusy > Pepsi zamawia ciężarówki Tesli
ciężarówki i autobusy
ciężarówki i autobusy

Pepsi zamawia ciężarówki Tesli

Amerykański koncern spożywczy inwestuje w nowy pomysł Elona Muska - autonomiczną ciężarówkę Tesla Semi. PepsiCo zamówiło 100 egzemplarzy, które pozwolą ograniczyć emisję gazów cieplarnianych w łańcuchu dostaw.

Pepsi zamawia ciężarówki Tesli

Pierwsza ciężarówka Tesli kosztuje w podstawowym wydaniu co najmniej 150 tys. dolarów. Taki wariant oferuje ok. 480 km zasięgu na pełnym ładowaniu. Za 180 tys. dolarów można zamówić wersję o zwiększonym zasięgu do 800 km.


Ciężarówkę Tesli Semi można rezerwować tylko po dokonaniu przedpłaty. Na początku amerykański producent wymagał 5 tys. dolarów depozytu, ale niedługo potem kwotę zwiększono do 20 tys. dolarów. Aktualny portfel zamówień na elektryczną ciężarówkę obejmuje 285 pojazdów. Wśród klientów Tesli są takie firmy jak Wal-Mart, J.B. Hunt Transport Services i Sysco Corp. PepsiCo zamówiło 100 egzemplarzy.


Koncern PepsiCo ma w swojej flocie ponad 10 tys. ciężarówek zasilanych w sposób konwencjonalny. Elektryczne samochody są częścią plany, który pozwoli zmniejszyć emisję gazów cieplarnianych w całym łańcuchu dostaw o 20 procent - do 2030 roku. Szefowie koncernu spożywczego zdradzili, że ciężarówki Tesli będą rozwozić napoje i przekąski od producenta do ośrodków dystrybucji, a także bezpośrednio do detalistów - w promieniu 800 km.

Ciężarówka Tesla Semi zadebiutowała w listopadzie tego roku. Produkcja pierwszych egzemplarzy ruszy w 2019 roku.

Zobacz koniecznie: Wszystko o Tesla
Tematy w artykule: Tesla

Podobne wiadomości:

Tesla Model 3 - poznaliśmy dane techniczne

Tesla Model 3 - poznaliśmy dane techniczne

Aktualności 2017-05-26

Tesla Model 3 oficjalnie. Znamy dane techniczne

Tesla Model 3 oficjalnie. Znamy dane...

Aktualności 2017-07-31

Komentuj:

Brak komentarzy! Wypowiedz się, jako pierwszy!

ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij
Kierowcy bez polisy OC częściej powodują wypadki
Kierowcy bez polisy OC częściej powodują wypadki
Jak wynika z nowej analizy Ubezpieczeniowego Funduszu Gwarancyjnego, ryzyko spowodowania wypadku przez nieubezpieczonego kierowcę jest wyższe, niż w przypadku ubezpieczonego kierowcy.