Mazda 6

Następca modelu 626

Mazda 6

Mazda 626 stała się w latach 80-tych symbolem japońskiej marki. Wszystkie pięć generacji modelu mogło poszczycić się niezawodnością oraz bardzo dobrym, w stosunku do ceny, wyposażeniem. W ostatnich latach samochód ten przestał już przyciągać uwagę i cieszył się coraz mniejszą popularnością. Teraz auto doczekało się nareszcie swojego następcy. Nowy model Mazdy nazywa się po prostu 6 i już wkrótce będzie dostępny w Europie.

Emocje budzi przede wszystkim design auta. Model z długością 4.68m znajduje swoje miejsce dokładnie w klasie średniej i ma dużą przewagę nad swoim poprzednikiem. W przeciwieństwie do swoich japońskich konkurentów, jak np. Nissan Primera, Mazda 6 posiada bardziej klasyczną linię nadwozia i nie rezygnuje ani z zaznaczenia przodu, ani tyłu pojazdu.

Najbardziej wyraziście auto prezentuje się z tyłu, gdzie piękne proporcje przejrzystych, tylnych świateł sprawiają optyczne wrażenie a la Lexus. Z przodu w oświetleniu dominuje nastrój sportowy, uwagę na siebie zwraca również grill chłodnicy. Wygląd wnętrza auta odcina się od swojego poprzednika. Mazda 6 przekonuje do siebie przyjemnymi materiałami i znakomitymi, stylizowanymi na sportowe siedzeniami. Pozytywnie na design wnętrza wpływają również chromowane elementy.

Jeśli chodzi o jednostki napędowe, inżynierowie Mazdy nie zaskoczyli niczym wyjątkowym. Do dyspozycji mamy trzy nowe silniki benzynowe o pojemnościach: 1.8l, 2.0l i 2.3l. Moc maksymalna w zależności od silnika wynosi od 120KM do 166KM . Wszystkie te napędy należy ocenić pozytywnie.

Jeśli chodzi o wyposażenie można być rzeczywiście zadowolonym, choć nie jest to na pewno żadna rewolucja. Mazda 6 oferuje między innymi sześć poduszek powietrznych, ABS, system stabilizacji jazdy, klimatyzację.

Trzeba przyznać. Że nowy model Mazdy zapowiada się całkiem obiecująco.

Komentuj:

Brak komentarzy! Wypowiedz się, jako pierwszy!

ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij
15 lat dwusprzęgłowych skrzyń biegów DSG
15 lat dwusprzęgłowych skrzyń biegów DSG
Równo 15 lat temu Volkswagen zaprezentował pierwszą wielkoseryjną dwusprzęgłową skrzynię biegów DSG.